Gigant ogłasza, w Premier League padł rekord. 100 milionów funtów za gwiazdę
Ekipa Tottenhamu Hotspur w ostatnich dwóch latach dwukrotnie kończyła sezon w Premier League na ostatnim dającym utrzymanie miejscu w tabeli - i teraz "Koguty" zdecydowanie chcą zerwać z tym schematem zbrojąc się na potęgę. Zaledwie kilka dni temu wypłacono rekordowe dla "Spurs" 85 mln funtów za Mateusa Fernandesa, a teraz swoisty sufit znów został przebity - Londyńczycy wyłożyli na stół 100 mln za gwiazdę innych ligowych rywali.

Tottenham Hotspur od pewnego czasu przechodzi przez poważny kryzys, rozpoczęty jeszcze w sezonie 2024/2025. Wówczas to bowiem "Spurs" zajęli 17. miejsce w Premier League, ale - po pierwsze - ich przewaga nad strefą spadkową była jednak znacząca, a po drugie... wygrali wtedy Ligę Europy.
Kampania 26/27 skończyła się jednak bez trofeów, a "Koguty" znów wylądowały na 17. lokacie w PL i dosłownie o włos - konkretnie o dwa pkt - wyprzedziły spadkowicza z 18. pozycji, West Ham United. Teraz taki scenariusz ma się już nie powtórzyć - a przynajmniej tego chce zarząd TH.
Londyńczycy by wypełnić swój cel i odwrócić niekorzystny trend przygotowali wielką ofensywę transferową. Do klubu trafiło już zupełnie bezkosztowo kilka ciekawych nazwisk - weterani Dubravka i Robertson oraz mający za sobą kilka świetnych miesięcy w barwach Bournemouth Marco Senesi. Tottenham jednak zdążył już też sięgnąć głębiej do kieszeni.
Za 52 mln funtów zakupiono z Brighton Jana Paula van Hecke, a potem sięgnięto też po Mateusa Fernandesa z West Hamu za 85 mln i był to wówczas absolutny rekord "Spurs", który utrzymał się... zaledwie kilka dni.
Atak na Trumpa i Infantino. To koniec. Cios padł z niespodziewanej strony
Sandro Tonali oficjalnie w Tottenhamie. Rekord "Spurs" pobity
6 lipca bowiem ogłoszono oficjalnie, że szeregi zespołu ze stolicy Zjednoczonego Królestwa zasili Sandro Tonali, dotychczas reprezentujący barwy Newcastle United. Według dziennikarza Fabrizio Romano "Sroki" za Włocha otrzymały równo 100 mln funtów, więc należy mówić o nowym najwyższym wyniku.
Grałem przeciwko Tottenhamowi kilka razy i zawsze czułem wspaniałą atmosferę stworzoną przez wspaniałych kibiców. Nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezonu
Mający 26 lat defensywny pomocnik w Anglii po raz pierwszy pojawił się w 2023 roku, wcześniej kilka lat występując w AC Milan. Swoją seniorską karierę rozpoczynał zaś w Brescii, wcześniej zbierając jeszcze szlify w Piacenzie.
Sandro Tonali będzie miało okazję do debiutu w nowych barwach już 22 lipca w sparingu przeciwko MK Dons. Jeśli mowa zaś o pierwszym meczu o punkty w TH, to najbliższą szansą pod tym względem będzie starcie z Brentfordem w drugiej połowie sierpnia.












