Dramat Bednarka w Anglii. Zgasła ostatnia nadzieja. To już koniec
Jan Bednarek żegna się z ekstraklasą Anglii. Jego Southampton FC przegrał w niedzielę 1:3 wyjazdową potyczkę z Tottenhamem. Tym samym "Święci" stracili matematyczne szanse na utrzymanie miejsca w elicie. Spadek stał się faktem na siedem kolejek przed końcem rozgrywek. W historii Premier League żaden zespół nie został zdegradowany tak szybko.

Southampton FC przystąpił do bieżących rozgrywek w roli beniaminka. Już wiadomo, że kolejna przygoda z Premier League okazała się krótka. Zespół ugrał ledwie 10 punktów w 31 spotkaniach i jako pierwszy został zdegradowany.
"Święci" mają na koncie dwa zwycięstwa, cztery remisy i 25 porażek. Tę ostatnią ponieśli w niedzielne popołudnie na White Hart Lane. W starciu z Tottenhamem ponownie byli dla rywali tylko tłem.
Rekordowo szybki spadek Southampton FC. Jan Bednarek żegna się z Premier League
Gospodarze już do przerwy prowadzili dwoma golami po trafieniach Brennana Johnsona. W końcówce kontaktową bramkę zdobył Mateus Fernandes, ale zaraz potem z rzutu karnego trafił Mathys Tel. Ostatecznie "The Spurs" pokonali outsidera 3:1.
W ekipie gości Jan Bednarek rozegrał 90 minut. Bilans reprezentanta Polski w trwającym sezonie to 29 gier, dwie bramki i sześć żółtych kartek - biorąc pod uwagę wszystkie fronty rywalizacji klubowej.
Southampton zamyka ligową tabelę ze stratą 22 punktów do pierwszej bezpiecznej pozycji. Degradacja stała się faktem na siedem kolejek przed metą zmagań. Tak wcześnie z Premier League nie pożegnała się jeszcze żadna drużyna.
Spadek przytrafia się polskiemu defensorowi na niespełna tydzień przed 29. urodzinami. Jego kontrakt zachowuje ważność do połowy 2027 roku. Barw obecnego zespołu broni od sezonu 2017/18 z kilkumiesięczną przerwa na wypożyczenie do Aston Villi Birmingham.













