Cash wykluczony z hitu, sędzia nie miał wyboru. Bohaterskie wejście rezerwowego w Londynie
Matty Cash i Aston Villa w tym sezonie prezentują bardzo dobrą formę. Na ostatnich 10 meczów podopieczni Unai'a Emery'ego wygrali...wszystkie. W hicie 18. kolejki Premier League "Lwy" przyjechały na wrogi teren, aby zmierzyć się z londyńską Chelsea. W pierwszym składzie znalazło się oczywiście miejsce dla Casha, który szybko "ucierpiał" na skutek decyzji sędziego. Aston Villa musiała gonić wynik w Londynie, ale ta sztuka jej się udała. Goście wygrali 2:1.

Aston Villa poprzedni sezon Premier League zakończyła na szóstym miejscu. To sprawia, że w obecnych rozgrywkach zespół prowadzony przez Unai'a Emery'ego nie może rywalizować w Lidze Mistrzów, a jego europejską sceną są mecze Ligi Europy, gdzie wiedzie się im nieźle.
"Lwy" dzięki grze "tylko" w Lidze Europy mogą więcej sił poświęcić walce w Premier League, co przekłada się na wysoką pozycję w tabeli ligi angielskiej. Po siedemnastu kolejkach podopieczni Unai'a Emery'ego mają na swoim koncie dokładnie 36 punktów i są trzeci, a ostatnie 10 meczów zawsze kończyło się ich wygraną.
Triumf Aston Villi w Londynie. Watkins bohaterem
Nieco gorzej prezentowała się sytuacja piątej Chelsea, która uzbierała o siedem oczek mniej, a w ostatnich 10 meczach triumfowali ledwie pięciokrotnie. W hicie 18. kolejki Premier League oba zespoły zmierzyły się ze sobą na Stamford Bridge. W pierwszym składzie nie zabrakło oczywiście miejsca dla Matty'ego Casha.
Pierwsza połowa meczu w Londynie nie stała jednak na poziomie "hitu Premier League". Zespołem wyraźnie lepszym byli gospodarze, którzy może nie prezentowali szampańskiego futbolu, ale byli przede wszystkim w swojej grze konkretni. Chelsea oddała trzy celne strzały, a jeden z nich zakończył się golem.
Mowa konkretnie o akcji, a właściwie rzucie rożnym z 37. minuty. Piłkę w pole karne dośrodkował Recee James, początkowo wydawało się, że wpadła ona do bramki bez kontaktu z kimkolwiek innym. Jak jednak pokazały powtórki futbolówka zaliczyła jeszcze otarcie o okolice biodra Joao Pedro i to jemu zapisano gola.
Wynikiem 1:0 zakończyło się pierwsze 45 minut. Z polskiej perspektywy ważne jest też to, co wydarzyło się w 30. minucie. Wówczas bowiem żółtą kartkę obejrzał Matty Cash. Prawy obrońca reprezentacji Polski w związku z tym napomnieniem nie zagra w kolejnym hicie ligi angielskiej - 30 grudnia z Arsenalem.
W drugiej połowie doskonale było widać, kto musi gonić wynik, a przynajmniej tak wygląało pierwsze dwadzieścia minut. Starania gości zostały wynagrodzone w 63. minucie. Znakomite podanie dostał wprowadzony cztery minuty wcześniej z ławki Ollie Watkins i swoją pierwszą sytuację w meczu wykorzystał, doprowadzając do remisu.
Dokładnie 20 minut później Emery mógł triumfalnie unieść ręce ku górze w geście zwycięstwa, a przynajmniej wyjścia na prowadzenie. W 83. minucie znakomite dośrodkowanie z rzutu rożnego posłał Tielemans. Piłka spadła na głowę Watkinsa, a ten ustrzelił dublet, który ostatecznie dał wygraną.
Ten triumf sprawia, że zespół z Villa Park po 18 kolejkach ma na swoim koncie dokładnie 39 punktów, co daje "Lwom" trzecie miejsce w tabeli Premier League. Strata do lidera - Arsenalu jest jednak bardzo mała. Wynosi ledwie trzy oczka, a do drugiego Manchesteru City to jedynie jeden punkt. Czwarty Liverpool traci do Aston Villi aż siedem oczek.











![Magda Linette - Ann Li. Australian Open. Gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M7Z1Q6KD4KGLN-C401.webp)