Reklama

Reklama

Żurek: Chętnie wrócę!

- Gdyby to ode mnie zależało już byłbym na Bukowej - rozpoczął rozmowę poprzednik trenera Edwarda Lorensa - Jan Żurek.

Po zwolnieniu Edwarda Lorensa wszyscy spoglądają na rynek trenerski w poszukiwaniu nowego kandydata na szkoleniowca GKS. Kibice nie chcą jednak słyszeć innego nazwiska niż Jan Żurek. Jedna strona jest gotowa na współpracę, ale co na to działacze?

Reklama

- Mówiąc szczerze od GKS boli mnie już nawet wątroba, ale zostawiłem w niej serce i z przyjemnością bym wrócił. Podkreślam jeszcze raz, że gdyby to ode mnie zależało, chętnie usiadłbym do rozmów z prezesem Dziurowiczem. Sam jednak dzwonić na pewno nie będę. Pierwszy krok należy do prezesa - powiedział Jan Żurek.

Dowiedz się więcej na temat: wroc

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje