Reklama

Reklama

Żurawski: Celtic jest dla mnie wyzwaniem

- Celtic to wielki klub, będę grał o bardzo wysokie cele. Dlatego z radością podpisałem kontrakt na trzy lata z opcją - należącą do klubu - przedłużenia umowy na czwarty rok - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Maciej Żurawski, który od czwartku jest już piłkarzem Celtiku Glasgow.

- Działacze Celtiku do początku byli zdecydowani, że chcą mnie ściągnąć do Glasgow i wszystkie negocjacje prowadzili bardzo profesjonalnie - dodał Żurawski, który przed złożeniem podpisu na umowie przeszedł badania lekarskie.

- W takim klubie jak Celtic nie kupuje się "kota w worku" za dwa miliony funtów, więc wizyta w klinice była absolutną koniecznością. Najpierw pielęgniarka pobrała krew, później na wszelkie możliwe sposoby prześwietlono mi nogi, a następnie specjalista zbadał moje serce. Na szczęście wszystko było w porządku - relacjonował napastnik reprezentacji Polski.

Reklama

- Na razie nie śmiem się porównywać do tak wspaniałego napastnika jak Henrik Larsson. Ale będę chciał grać jak najlepiej i strzelać dla Celtiku bardzo dużo bramek. A co do drogi, którą przebył Larsson (Szwed z Celtiku trafił do Barcelony - przyp. red.). Na razie nie patrzę na to w ten sposób, moje myśli nie wybiegają tak daleko. Oczywiście, Barcelona jest i zawsze była moim ulubionym klubem. Ale na razie skupiam się wyłącznie na grze w Celtiku. Mam świadomość, że udane występy w lidze szkockiej mogą spowodować zainteresowanie z bardzo dobrych klubów. Niekoniecznie akurat z Barcelony, ale... - stwierdził Żurawski, który za dwa dni rozpoczyna przygotowania do sezonu w nowym klubie.

- I bardzo się z tego cieszę, bo tegoroczne wakacje miałem bardzo nerwowe. Teraz wszystko zacznie kręcić się od nowa, a na dojście do wysokiej formy nie mam dużo czasu, bo już 27 lipca rozegramy pierwszy mecz w eliminacjach Ligi Mistrzów. Ale to dobrze. Jestem gotowy na kolejne wyzwanie. Celtic jest dla mnie wyzwaniem - zakończył "Żuraw".

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy