Znów to zrobił. To już siódmy raz. Polak szaleje za granicą i wysyła sygnał Probierzowi
Jakub Kałuziński po raz kolejny w tym sezonie błysnął na tureckich boiskach. Polski pomocnik zanotował już siódmą asystę w tym sezonie Super Lig. Tym samym walnie przyczynił się do zwycięstwa swojego Antalyasporu nad Kasimpasą 2:1. Czy swoimi występami 22-latek przekona wreszcie Michała Probierza? Obecny selekcjoner dał mu zadebiutować w reprezentacji Polski, ale później go skreślił, a Kałuziński od wielu miesięcy prezentuje się znakomicie.

Jakub Kałuziński jest piłkarzem Antalyasporu od lipca 2023 roku. W pierwszym sezonie rozegrał dla tureckiego klubu 35 spotkań, w których zanotował dwie asysty. Był to bardzo skromny wynik, ale w tym sezonie nasz pomocnik prezentuje się już zdecydowanie lepiej. Przed meczem z Kasimpasą miał na koncie sześć asyst, a jego drużyna walczyła, by zbliżyć się do ósmego miejsca w tabeli, które zajmował rywal. Polak pomógł swojemu zespołowi w odniesieniu zwycięstwa i sam po raz kolejny pokazał się ze znakomitej strony.
Wielka forma Jakuba Kałuzińskiego. Polak z kolejną asystą w Turcji
Antalyaspor bardzo dobrze wszedł w to spotkanie. Już w 10. minucie na prowadzenie gospodarzy wyprowadził Soner Dikmen po podaniu Braina Samudio. Przewagę drużynie Jakuba Kałuzińskiego udało się powiększyć jeszcze przed przerwą. W 42. minucie to właśnie Polak asystował przy trafieniu Samudio. Nasz pomocnik dośrodkował piłkę z rzutu rożnego, a Paragwajczyk skierował piłkę do siatki po uderzeniu głową.
Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Natomiast po powrocie na murawę Kałuziński w 61. minucie otrzymał żółtą kartkę. Upomnienie od arbitra oznacza, że Polak z powodu nadmiaru liczby żółtych kartek w tym sezonie w kolejnym spotkaniu już nie zagra. Po tym wydarzeniu 22-latek spędził na boisku jeszcze 14 minut, po czym został zmieniony przez Ołeksandra Petruszenkę.
Końcówka dla Antalyasporu była dość nerwowa. W 83. minucie rywale strzelili gola, ale po wideoweryfikacji został on anulowany, ponieważ sędziowie dopatrzyli się faulu. Ostatecznie goście strzelili bramkę, ale dopiero w piątej minucie doliczonego czasu gry, za sprawą Harisa Hajradinovica, który skutecznie wykorzystał rzut karny. Antaylaspor wygrał 2:1 i dzięki temu zwycięstwu drużyna Kałuzińskiego awansowała na 9. miejsce w tabeli i po 24. kolejkach do Kasimpasy traci tylko punkt. Należy jednak podkreślić, że kilka zespołów za Antalyasporem ma o jedno, a niektóre nawet o dwa spotkania mniej na koncie.
Kałuziński przekona Probierza i wróci do reprezentacji Polski? Jego liczby robią wrażenie
W tym sezonie Jakub Kałuziński zaliczył już 28 występów, które przełożyły się na 1594 minuty spędzone na murawie. W tym czasie Polak zanotował siedem asyst i jest pod tym względem trzecim najlepszym zawodnikiem w lidze. Więcej od niego ostatnich podań mają jedynie Dusan Tadić z Fenerbahce (10) oraz Claudio Winck z Kasimpasy i Olivier Kemen z Basaksehiru (obaj po 8). Siedem asyst podobmnie jak Kałuziński mają też Dries Mertens (Galatasaray), a także Romulo Cruz (Goeztepe).
Tym samym Kałuziński daje bardzo wyraźny sygnał Michałowi Probierzowi, by ten zwrócił na niego uwagę w kontekście reprezentacji Polski. 22-latek ma na koncie jeden mecz w narodowych barwach, a szansę dał mu właśnie obecny selekcojner. Było to w wygranym 3:1 towarzyskim spotkaniu przeciwko Ukrainie tuż przed Euro 2024. Pomocnik Antalyasporu rozegrał wtedy pół godziny i poza jedną poważną stratą pokazał się z niezłej strony. Na turniej jednak nie pojechał, a w późniejszym czasie trener Probierz z niego już nie skorzystał. Biorąc pod uwagę problemy kadry w środku pola, Kałuziński mógłby być rozwiązaniem, ale czy jego gra przekonuje selekcjonera, o tym przekonamy się w marcu, kiedy Biało-Czerwoni będą rozpoczynali eliminacje mistrzostw świata 2026.











![Skuteczne zagrywki Polek i USA w Osace. Zobacz najlepsze serwisy meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N12CM4G0KUKC2-C401.webp)


