Znamy gospodarzy Euro 2028. Została tylko jedna opcja
Jak przekazał dziennikarz telewizji Sky Rob Harris mistrzostwa Europy w 2028 roku zostaną zorganizowane wspólnie przez Wielką Brytanię i Irlandię. Kandydatura turecka, będąca jedyną alternatywą, miała zostać wycofana. To oznacza, że Euro będzie miało aż pięciu gospodarzy, którzy jednak wystąpią także w kwalifikacjach do turnieju, bo UEFA zapowiedziała, że nie jest w stanie zagwarantować wszystkim udziału bez eliminacji.

Już kilka miesięcy temu do siedziby UEFA Brytyjczycy wysłali wniosek o przyznanie im statusu gospodarzy Euro 2028. Ostatni raz Anglicy pełnili funkcję samodzielnego organizatora ME w 1996 roku. "Wyspiarska" oferta dysponuje łącznie dziesięcioma stadionami, sześć w samej Anglii i po jednym w każdym z pozostałych państw członkowskich.
Do tej pory drugim kontrkandydatem w wyścigu o organizacje Euro 2028 była Turcja, która także zgłosiła swój program w kontekście przygotowania Euro 2032. Jednak, zdanie, Roba Harrisa z telewizji "Sky", ta kandydatura została wycofana.
Kandydatura Wielkiej Brytanii i Irlandii nie mają już opozycji w walce o Euro 2028 po tym, jak kandydatura Turcji została wycofana i po tym, jak UEFA zgodziła się na wspólną kandydaturę Turków i Włochów. Potwierdzenie w przyszłym tygodniu
Gospodarze Euro 2028 i 2032 już znani?
Informacje brytyjskiego dziennikarza mogą oznaczać, że... znamy już gospodarzy dwóch turniejów. Swoją chęć zorganizowania Euro 2032 kilka miesięcy temu zgłosiły Włochy. Warto nadmienić, że w trakcie ME 2020 cztery miasta z tego kraju były gospodarzami turniejowych meczów. Wszystko jednak wskazuje na to, że Włochy i Turcja poprowadzą wspólnie ten prestiżowy turniej.
UEFA nie miała zbyt wielu kandydatur do organizacji turniejów, stąd bardzo prawdopodobna jest przedstawiona przez Harrisa wersja, w której wszyscy chętni dostaną szansę. Połączone kandydatury Włoch i Turcji, a także wspólna oferta Wielkiej Brytanii i Irlandii, zadowalają interesy wszystkich stron.
Problematyczna będzie tylko kwestia eliminacji do Euro 2028. Wszystko wskazuje jednak na to, że gospodarze będą musieli walczyć o kwalifikacje, bo UEFA nie jest w stanie zagwarantować im aż pięciu miejsc bez eliminacji. Pojawiła się jednak opcja "dzikich kart", co może ułatwić drogę drużynom, które nie zdołałby awansować.







