Zmarł słynny napastnik, strzelecki rekordzista po wojnie. Miał 79 lat
Zmarł najlepszy strzelec w powojennej historii Glasgow Rangers. W środę 27 września jego były klub przekazał smutną wiadomość o śmierci napastnika Jima Forresta, który zdobył najwięcej bramek w jednym sezonie dla brytyjskiej drużyny po drugiej wojnie światowej. Ten rekord pozostaje niepobity aż do dzisiaj. Napastnik, który grał jeszcze w Preston North End i Aberdeen, miał 79 lat.

W sumie Forrest strzelił aż 145 goli w 163 występach dla Rangers, których jest wychowankiem. Zadebiutował dla nich jeszcze jako nastolatek. Już pierwszych Old Firm Derby z Celtikiem zdobył dwie bramki. Natomiast w pierwszym pełnym sezonie trafił do siatki aż 39 razy we wszystkich rozgrywkach, w tym cztery razy w finale Pucharu Ligi z Greenock Morton, wygranym 5-0, a klub wywalczył potrójną koronę.
W sezonie 1964/65 strzelił natomiast aż 57 goli, co jest najlepszym wynikiem w brytyjskim futbolu po drugiej wojnie światowej do dziś. Do rekordzisty wszech czasów, Jimmy'ego McGrory'ego z Celticu, zabrakło mu tylko dwóch bramek.
Do Forresta należy klubowy rekord bramek w jednym meczu Pucharu Ligi (pięć), tyle samo goli potrafił też strzelić w meczu ligowym.
W 1967 roku przeniósł się do Preston North End, ale po dwóch latach wrócił do Szkocji i występował w Aberdeen, gdzie w pierwszym sezonie zdołał jeszcze 23 razy trafić do siatki.
Szkockie kluby żegnają Jima Forresta
Na zakończenie kariery grał jeszcze Republice Południowej Afryki i Hongkongu.
"Myśli wszystkich związanych z Rangers są przy rodzinie Jima i jego przyjaciołach" - napisał klub z Ibrox Park w mediach społecznościowych.
Swojego byłego zawodnika pożegnał także Aberdeen.
"Klub mocno zasmuciła wiadomość o śmierci Jima Forresta. Rozegrał dla nas 186 meczów, zdobywając 62 bramki i był częścią drużyny, która wywalczyła Puchar Szkocji w 1970 roku" - napisano.











