Reklama

Reklama

Zmarł Alejandro Sabella, selekcjoner wicemistrzów świata

W wieku 66 lat zmarł w Buenos Aires Alejandro Sabella, były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Argentyny. Kadrę doprowadził m.in. do finału mistrzostw świata 2014. Od lat miał problemy z sercem i chorował na raka.

Dwa tygodnie temu zmarł legendarny Diego Maradona, z którym Sabella w latach 80. grał w narodowych barwach.

Ostatnie tygodnie życia Sabella spędził w szpitalu. Jego stan był ciężki, a w oficjalnym komunikacie podano, że zmarł w wyniku przewlekłej choroby serca.

"To kolejny cios dla piłki nożnej w tym ponurym 2020 roku. Ukochany Alejandro nas opuścił. Był znakomitym zawodnikiem, zwycięskim trenerem, który doprowadził nas do finału mistrzostw świata, ale przede wszystkim był wspaniałym człowiekiem" - napisał jego kolega z reprezentacji, były bramkarz Ubaldo Fillol.

Reklama

Sabella grał jako skrzydłowy lub w pomocy. W latach 70. zdobył sławę w River Plate i przeniósł się do Sheffield United, stając się jednym z pierwszych południowoamerykańskich piłkarzy w lidze angielskiej. Po dwóch latach w Sheffield spędził krótki okres w Leeds United, zanim wrócił do Estudiantes w 1982 roku.

Więcej aktualności sportowych znajdziesz na sport.interia.pl Kliknij!

To właśnie w tym argentyńskim klubie rozpoczął później swoją przygodę trenerską. W 2009 roku zdobył z nim czwarty tytuł Copa Libertadores. Dwa lata później został selekcjonerem reprezentacji.

Po przegranym z Niemcami 0-1 finale mistrzostw świata w Rio de Janeiro Sabella przeszedł na emeryturę.

mar/ cegl/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje