Zieliński na kadrze, a tu takie wieści. Barcelona zgłosiła się po gwiazdę Interu
Choć rozpoczęła się przerwa reprezentacyjna, to kluby w międzyczasie nadal pracują nad transferami. Z ostatnich doniesień katalońskiego "Sportu" wynika, że latem nowy gwiazdor może dołączyć do Barcelony. Mowa o koledze Piotra Zielińskiego z Interu Mediolan, który stał się absolutnym priorytetem klubu Joana Laporty.

Pauzę na mecze międzypaństwoweFC Barcelona spędza na fotelu lidera tabeli La Liga, mając dwupunktową przewagę nad Realem Madryt. Za moment drużyna Hansiego Flicka wejdzie w kluczowy etap sezonu, jednak włodarze już teraz myślą nad wzmocnieniami na kolejną kampanię.
Od kilku tygodni hiszpańskie media nie ukrywają, że Katalończycy mocno interesują się Alessandro Bastonim. To 26-letni Włoch, który na co dzień jest środkowym obrońcą Interu Mediolan, gdzie od 2024 roku występuje również Piotr Zieliński.
Na Camp Nou zawita nowy gwiazdor? Hiszpanie już zacierają ręce
W obecnych rozgrywkach Bastoni ma już na koncie łącznie 35 spotkań. Strzelił w nich dwa gole i zanotował aż sześć asyst, co jak na stopera jest kapitalnym rezultatem. To także 41-krotny reprezentant Włoch.
Jak przekazał dziennik "Sport", 26-latek "stał się absolutnym priorytetem transferowym, a klub jest na dobrej drodze i szuka formuł na porozumienie z Interem". Łatwo - z perspektywy Barcelony - nie będzie, ponieważ wartość rynkowa gwiazdora oscyluje w granicach 70 mln euro, a jego kontrakt wygasa 30 czerwca 2028 roku.
"Bastoni jest najlepszym środkowym obrońcą wybranym przez Deco i Flicka do nowej Barcelony. Uważają, że piłkarz ten bardzo się rozwinął i byli nim zafascynowani już podczas ostatniego półfinału Ligi Mistrzów" - czytamy.
Oprócz tego cytowane źródło zaznacza, że na ten moment sam zawodnik rozważa dwie opcje: albo przedłużenie umowy z Interem, albo transfer na Camp Nou. Katalończycy mieli oznajmić Włochowi, że widzieliby go w kadrze na przyszły sezon. Alessandro Bastoni mógłby stać się nowym liderem defensywy, stworzyć duet stoperów z Pau Cubarsim i wejść nieco w rolęInigo Martineza.
Ze względu na to, że wycena 26-latka - szczególnie w realiach finansowych Barcelony - jest dosyć duża, Katalończycy chcieliby dołączyć do potencjalnej transakcji któregoś ze swoich piłkarzy, aby zmniejszyć ostateczną cenę transferu. "Sport" wspomina o Gerardzie Martinie, jednak zarząd chciałby zatrzymać młodego obrońcę, który w tym sezonie zaczął występować na środku.
"Powiedziano mu, że jest pierwszą opcją i że rozpoczną negocjacje w sprawie podpisania z nim kontraktu" - czytamy nt. Bastoniego.













