Reklama

Reklama

Zieliński jeszcze ma pracę

Oficjalnie trenerem piłkarzy warszawskiej Polonii wciąż pozostaje Jacek Zieliński - poinformował rzecznik prasowy klubu Piotr Ciszewski. Ewentualnej zmiany na tym stanowisku można się spodziewać najwcześniej w poniedziałek.

W piątek po przegranym meczu ligowym z ŁKS Łódź (1:3) pojawiły się nieoficjalne informacje, że Zieliński został zwolniony, a jego następcą będzie pracujący w stołecznym klubie od kilku miesięcy jako skaut Bogusław Kaczmarek.

"Póki co nie doszło do zmiany szkoleniowca. Oficjalnie wciąż pozostaje nim Jacek Zieliński" - powiedział w sobotę rzecznik Polonii Piotr Ciszewski.

Jak dodał, kolejnych oficjalnych informacji na ten temat można się spodziewać w poniedziałek.

"Aby nowy trener rozpoczął pracę, trzeba z nim podpisać umowę. Z kolei, by to było możliwe, trzeba oficjalnie zakończyć współpracę z dotychczasowym. Jeśli w ogóle zaistnieje temat zmiany szkoleniowca, to nie wcześniej niż w poniedziałek" - przyznał Ciszewski.

Reklama

Do poniedziałku zalecał również wstrzymać się z oficjalnymi informacjami kierownik drużyny i zarazem dyrektor sportowy Polonii Tadeusz Fajfer. "Dziś piłkarze mieli tylko rozbieganie. Trener Zieliński nie prowadził zajęć, ale tego typu treningu nigdy nie prowadzi. W poniedziałek wszystko będzie jasne" - powiedział Fajfer.

Według nieoficjalnych informacji, decyzję o zmianie trenera podjął tuż po meczu z ŁKS prezes i właściciel Polonii Józef Wojciechowski, który opuścił trybuny stadionu przy ul. Konwiktorskiej kilkanaście minut przed końcem gry. Najbardziej prawdopodobny jest wariant zastąpienia Zielińskiego Bogusławem Kaczmarkiem. Były współpracownik selekcjonera reprezentacji Polski Leo Beenhakkera od jesieni ubiegłego roku jest zatrudniony w Polonii jako skaut.

"Nie boję się spotkania z prezesem, choć zdaję sobie sprawę, że jak drużynie "nie idzie", to pierwszy pakuje się trener" - przyznał na konferencji prasowej po spotkaniu z ŁKS Zieliński.

Za tydzień Zieliński skończy 48 lat. Były piłkarz Siarki Tarnobrzeg i Stali Stalowa Wola w pierwszym z tych klubów rozpoczął karierę trenerską. Później pracował m.in. w Tłokach Gorzyce, GKS Bełchatów, Górniku Łęczna, Piaście Gliwice i Odrze Wodzisław Śl. W 2007 roku został szkoleniowcem Groclinu Grodzisk Wlkp., a latem ubiegłego roku po przejęciu tego klubu przez Józefa Wojciechowskiego kontynuował pracę w warszawskiej Polonii.

Z kolei 59-letni Kaczmarek pracował m.in. w Stomilu Olsztyn, Sokole Tychy, GKS Bełchatów, GKS Katowice, Groclinie Grodzisk Wlkp. i Górniku Łęczna. W latach 2006-2008 był asystentem Leo Beenhakkera w reprezentacji Polski.

Polonia wiosną w trzech meczach zdobyła jeden punkt. W piątek na własnym stadionie przegrała po raz pierwszy od sierpnia ubiegłego roku. Jeśli zmiana trenera stanie się faktem, Kaczmarek w nowej roli zadebiutuje w środę w meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski z Cracovią.

Reklama

Reklama

Reklama