Reklama

Reklama

Zenon Lissek nie żyje. Miał 58 lat

Zmarł Zenon Lissek, były piłkarz m.in. Szombierek Bytom, z którymi był związany przez większość kariery. Miał 58 lat. Osobistą i wzruszającą wiadomość przekazał jego syn.

"Nie wiem, jakie tam na górze szykują się rozgrywki, ale Szombierki mają już taką ofensywę, że żal mi rywali" - napisał zrozpaczony syn Mateusz do dziennikarza Interii, Pawła Czady.

To bardzo przygnębiająca wiadomość. Lissek zmarł dziś w nocy w Bytomiu.

Nieodżałowany piłkarz reprezentował barwy wspomnianych Szombierek oraz Górnika Zabrze. Na szczeblu ekstraklasy wystąpił w 85 spotkaniach i strzelił 22 gole. Reprezentował także barwy Hansy Rostock.

Lissek grał na pozycji pomocnika i słynął z nieprzeciętnych umiejętności. Do historii przeszła bramka, którą strzelił w barwach Górnika. Wpisał się na listę strzelców w meczu Pucharu UEFA przeciwko Juventusowi Turyn uderzeniem zza pola karnego lewą nogą. Na koncie miał sześć występów w reprezentacji olimpijskiej.

Reklama

Ostatnie lata mocno doświadczyły Lisska, który ciężko chorował. Najpierw we znaki dała mu się choroba zwyrodnieniowa obu stawów biodrowych, a później zaatakował go nowotwór.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje