Zaczyna się istne szaleństwo. Liverpool, Napoli, Fiorentina. Giganci w kolejce po Polaka
Sebastian Szymański broni barw Fenerbahce Stambuł od niespełna trzech miesięcy, a już teraz mówi się, że lada moment... podpisze nowy kontrakt i dostanie sowitą podwyżkę pensji. Polak spisuje się w tureckim zespole znakomicie, błyskawicznie zyskał uznanie ekspertów i kibiców. Mimo że latem podpisał czteroletnią umowę, pracodawcę może zmienić już w najbliższym okienku transferowym. Kierunek przeprowadzki? Wedle najnowszych doniesień trop wiedzie do Anglii i Włoch.

"Szymański odchodzi!" - to krzykliwy tytuł materiału zamieszczonego w poniedziałek przez serwis sporx.com. Podobny ton mają publikacje czołowych tureckich mediów. Wszyscy są przekonanie, że przygoda Sebastiana Szymańskiego z Super Lig potrwa zdecydowanie krócej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Po przeprowadzce z Feyenoordu Rotterdam (formalnie z Dynama Moskwa) do Fenerbahce Stambuł 24-letni zawodnik spisuje się znakomicie. W miniony weekend po raz kolejny wpisał się na listę strzelców, otwierając wynik wygranego 5-0 meczu z Rizesporem.
Giganci pytają o Szymańskiego. Wybór nie będzie łatwy. Premier League czy Serie A?
W siedmiu ligowych występach strzelił pięć goli. Obok Dżeko pozostaje najskuteczniejszym zawodnikiem zespołu. Obaj do Mauro Icardiego (Galatasaray), otwierającego klasyfikację snajperów Super Lig, tracą dwie bramki.
Łącznie polski pomocnik rozegrał w tym sezonie 14 spotkań na niwie klubowej, zdobył osiem bramek i zaliczył cztery asysty.
Kontrakt Szymańskiego zachowuje ważność do 2027 roku. Władze Fenerbahce planują odnowić umowę, wpisując do niej wysoką sumę odstępnego. Wiązać się to ma również z podwyżką uposażenia.
Jak informuje sporx.com, w trakcie ostatniego występu zawodnik był obserwowany przez wysłanników Napoli i Fiorentiny. Wcześniej pytali o niego skauci Liverpoolu. Doniesienia te potwierdzają włoskie media.
Świetna forma reprezentanta Polski cieszy selekcjonera Michała Pobierzaz, który w najbliższy czwartek ogłosi listę zawodników powołanych na październikowe mecze kadry w el. Euro 2024. Szymański o nominację może być spokojny. Wiele wskazuje na to, że również o miejsce w podstawowym składzie.
"Biało-Czerwoni" najpierw zmierzą się na wyjeździe z Wyspami Owczymi (12.10), później powalczą u siebie z Mołdawią (15.10). Batalia o finały Euro 2024 zakończy się domową konfrontacją z Czechami (17.11).
Aktualną sytuację w tabeli grupy E sprawdzisz TUTAJ.













