"Zabójcza" Ewa Pajor w Madrycie. Już najlepsza w historii, a to nie koniec
Ewa Pajor i jej koleżanki zrobiły wielki krok w stronę półfinału Ligi Mistrzyń. FC Barcelona pokonała Real Madryt 6:2, a Pajor strzelając dwa gole przeszła do historii. Liczby nie pozostawiają żadnych złudzeń. Tuż po meczu Hiszpanie ocenili Polkę w jednoznaczny sposób.

Żeńska drużyna FC Barcelona to prawdziwe dominatorki. "Duma Katalonii" pewnie zmierza po zwycięstwo w krajowych rozgrywkach, ale najważniejszym celem jest zwycięstwo w Lidze Mistrzyń. W środowy wieczór FC Barcelona zrobiła kolejny krok w tych elitarnych rozgrywkach. W pierwszym meczu ćwierćfinałowym zespół z Ewą Pajor w składzie pokonał na wyjeździe Real Madryt 6:2, a Polka strzeliła dwa gole.
Sceny w Madrycie. Hiszpanie ogłosili o Pajor. Jedno słowo
Dla Pajor mecze przeciwko Realowi są wyjątkowe, a Polka stała się prawdziwą zmorą zespołu ze stolicy Hiszpanii. W dziewięciu starciach strzeliła rywalkom aż 13 goli. Hiszpańscy statystycy natychmiast zauważyli, że stała się piłkarką, która strzeliła najwięcej goli w historii żeńskich El Clasico. Dokładnie tyle samo goli ma koleżanka Pajor - Alexia Putellas, która potrzebowała 18 meczów (0,72 gola/mecz). Skuteczność Polki jest jednak zdecydowanie wyższa (1,44 gola/mecz) więc śmiało można ją nazwać najlepszą w historii tych starć.
Tuż po meczu hiszpański "Sport" ocenił piłkarki Barcelony. Nota Pajor była bliska ideału, bowiem oceniono ją na "9" w dziesięciostopniowej skali. Taką notę jak Polka otrzymała jeszcze tylko Patricia Guijarro. Dziennikarze napisali wprost, że Pajor była "zabójcza". - Pajor zawsze robi swoje i jest utrapieniem Realu Madryt - czytamy.
- Real Madryt jest jej ulubionym rywalem. W rzeczywistości nigdy nie strzeliła mu jednego gola. W sześciu z dziewięciu meczów, w których zagrała to zaliczyła hat-tricka i pięć dubletów - zauważyła "Marca".
Pajor na pewno się nie zatrzyma na takich liczbach przeciwko Realowi. Tym bardziej, że przed Barceloną dwa kolejne starcia z Realem. W niedzielę (29 marca) o godz. 21:00 odbędzie się ligowe starcie w Madrycie. Natomiast na czwartek (2 kwietnia) zaplanowano rewanż w Lidze Mistrzyń.












