Wystarczyła chwila, kapitalne wejście Polaka. Ocalił swój klub
Excelsior Rotterdam w tym sezonie usilnie walczy o utrzymanie się w Eredivisie - i w niedzielny wieczór w tym kontekście ekipie z drugiego największego miasta Holandii "podał tlen" młodzieżowy reprezentant Polski, Szymon Włodarczyk. Napastnik dosłownie w mgnieniu oka po wejściu na boisko zdobył bramkę na wagę remisu 2:2 z PEC Zwolle - i przy okazji dokonał wielkiego, prywatnego przełamania jeśli mowa o formie strzeleckiej.

Jeśli mowa o rywalizacji o mistrzostwo Holandii, to od niedawna wszystko jest tu już jasne - 5 kwietnia, a więc rekordowo szybko, po tytuł najlepszej drużyny Eredivisie sięgnęło PSV Eindhoven, które najpierw pokonało w widowiskowym (4:3) meczu FC Utrecht, a potem czekało już tylko na potknięcie Feyenoordu Rotterdam, które nastąpiło przez bezbramkowy remis z FC Volendam.
Jeśli jednak mowa o tym, kto spadnie z najwyższego szczebla rozgrywkowego, to tu jest otwartych jeszcze wiele scenariuszy. Jedną z ekip zagrożonych relegacją jest chociażby Excelsior Rotterdam, który 12 kwietnia zmierzył się z PEC Zwolle, też nie do końca zresztą bezpiecznym w kwestii utrzymania.
Excelsior zmierzał ku porażce. Szymon Włodarczyk odmienił los swojej drużyny
Potyczka ta zaczęła się świetnie dla Zwolle, które wyszło na prowadzenie już w 3. minucie po trafieniu Thijsa Oostinga. Po mniej więcej kwadransie "Czerwono-Czarni" odpowiedzieli jednak golem Derensiliego Sanchesa Fernandesa i cała zabawa zaczęła się na nowo.
Po zmianie stron, w 60. minucie, "De Blauwvingers" znów wyszli na prowadzenie po bramce Odysseusa Velanasa i gdy wydawało się, że Excelsior zmierza ku drugiej z rzędu i szóstej w ostatnich ośmiu występach porażce... na boisku zameldował się Szymon Włodarczyk.
Młodzieżowy reprezentant Polski wszedł na murawę dokładnie w 79. minucie i już w minucie 80. wpisał się na listę strzelców, koniec końców ratując w ten sposób dla swej drużyny remis i przynajmniej jeden punkt.
To "oczko" zaś może się niebawem okazać czymś na wagę złota, bowiem po zakończeniu 30. kolejki EM ma w swym dorobku 28 pkt i jest tuż nad strefą spadkową - goniący go Telstar ma zaś jeden punkt mniej, a do tego wyraźnie lepszy bilans bramkowy, który decyduje o pozycji w klasyfikacji w drugiej kolejności.
Szymon Włodarczyk bohaterem Excelsioru. Pierwszy taki gol od... września
Warto przy tym nadmienić, że Włodarczyk w ten sposób zaliczył prywatny przełom - dla 23-latka było to pierwsze trafienie od... 27 września, choć należy nadmienić, że w trakcie całej tej posuchy między 10 stycznia a połową lutego nie dostał ani jednej szansy do pojawienia się na placu gry, co, delikatnie rzecz ujmując, nie pomagało w przerwaniu złej passy.
Niebawem przekonamy się, czy ostatnie "wejście smoka" sprawi, że trener nieco przychylniej spojrzy na Polaka. Excelsior kolejny mecz rozegra 26 kwietnia przeciwko Utrechtowi.












