Reklama

Reklama

Wybryki kibiców na trybunach przerwały mecz ligi argentyńskiej

Wybryki pseudokibiców na trybunach stadionu w Buenos Aires doprowadziły do wstrzymania derbowego meczu piłkarskiej ekstraklasy pomiędzy Velez Sarsfield a All Boys. Fani gości sforsowali barierki odgradzające ich od murawy i starli się z policją.

Do zamieszek doszło w 26. minucie meczu przy stanie 0-0, choć argentyńskie media informują, że do starć dochodziło już przed spotkaniem, poza stadionem Jose Amalfitani.

Reklama

Sędzia Pablo Diaz zmuszony był przerwać zawody, bowiem pseudokibice zniszczyli barierki wokół boiska. Niektórym udało się nawet wbiec na murawę, ale szybko zatrzymały ich służby porządkowe.

Policja opanowała sytuację po kilkunastu minutach, ale nie obyło się bez użycia gazu łzawiącego, który przez długi czas unosił się nad stadionem. W tej sytuacji arbiter postanowił nie wznawiać gry.

"Nie ma gwarancji bezpieczeństwa, w takich warunkach nie można kontynuować meczu. Zawieszam spotkanie ze względu na zniszczone ogrodzenia oraz dużą ilość gazu łzawiącego w powietrzu" - wyjaśnił Diaz.

Velez Sarsfield jest zwycięzcą Torneo Inicial - pierwszej części sezonu argentyńskiej ekstraklasy. W drugiej - Torneo Final - liderem na trzy kolejki przed końcem jest ekipa Newell's Old Boys. Triumfatorzy obu rund spotkają się w finałowym meczu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje