Reklama

Reklama

Wybierz bramkę 2015 roku. Jest i Robert Lewandowski!

Rok 2015 wielkimi krokami zbliża się ku końcowi. Nadszedł więc czas na podsumowania. Poniżej prezentujemy wybrane przez nas propozycje najładniejszych goli mijających 12 miesięcy.

Lionel Messi, Robert Lewandowski, Christian Benteke czy może Martin Hansen, który z nich i jeszcze paru innych, uzyskał najpiękniejsze trafienie 2015 roku? Wybierajcie!

Autorów bramek przedstawiamy w kolejności alfabetycznej.

1. Charlie Adam (Stoke City)

To było niesamowite trafienie szkockiego pomocnika w meczu z Chelsea w Londynie. Adam dostał piłkę na własnej połowie, zauważył, że za daleko z bramki wyszedł Thibault Courtois i precyzyjnym strzałem przelobował próbującego wrócić między słupki Belga! Chociaż to "The Blues" ostatecznie zwyciężyli 2-1, to o golu Adama mówiło się znacznie dłużej.

Reklama

2. Marcos Alonso (AC Fiorentina)

Hiszpański zawodnik popisał się fantastycznym wykonaniem rzutu wolnego. Marcos Alonso przymierzył lewą nogą w taki sposób, że jego rodak Diego Lopez z AC Milan nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję.

3. Eric Aparicio (San Martin)

Niesamowity strzał 25-letniego Argentyńczyka w meczu miejscowej ligi. Napastnik San Martin San Juan zdecydował się na kopnięcie z dystansu, po którym piłka wylądowała w siatce za plecami zupełnie bezradnego bramkarza Lanus.

4. Hatem Ben Arfa (OGC Nice)

Fantastyczna akcja Francuza, który na małej przestrzeni minął czterech rywali z SM Caen, a następnie uderzeniem pod poprzeczkę z ostrego kąta pokonał bramkarza rywala! Takiego zagrania nie powstydziliby się najwięksi piłkarze na świecie.

5. Christian Benteke (Liverpool FC)

Takich zagrań można spodziewać się po Messim, Ronaldzie, ewentualnie Lewandowskim, ale żeby tak potrafił Benteke? Z prawej strony dośrodkował Jordan Ibe, piłkę głową podbił Daley Blind z Manchesteru United, a do niej niesamowicie się złożył reprezentant Belgii, który pięknymi "nożycami" trafił do siatki. Tylko wynik końcowy się nie zgadzał, bo "The Reds" przegrali na Old Trafford 1-3.

6. Edinson Cavani (Paris Saint-Germain)

Tutaj uczyniliśmy mały wyjątek, bo bramka Urugwajczyka zdobyta głową w meczu z Malmoe FF była ładna, ale cały swój atut zawdzięcza wspaniałej asyście Zlatana Ibrahimovicia. Reprezentant Szwecji piętą przedłużył dośrodkowanie Maxwella z lewej strony i Cavaniemu pozostało już tylko dopełnić formalności.

7. Philippe Coutinho (Liverpool FC)

Brazylijczyk w tym roku miał szczęście do pięknych strzałów z dystansu. My wybraliśmy jego uderzenie z powtórzonego spotkania czwartej rundy Pucharu Anglii z Bolton Wanderers, po którym piłka odbiła się od poprzeczki i wylądowała w siatce. Precyzja Coutinho godna pozazdroszczenia.

8. Memphis Depay (Manchester United)

Holender bardzo dobrze rozpoczął swoją przygodę z "Czerwonymi Diabłami". Na Old Trafford popisał się wyśmienitą akcją w meczu eliminacji Ligi Mistrzów z Club Brugge. Depay otrzymawszy piłkę od Michaela Carricka przerzucił ją sobie nad jednym z rywali, następnie ściął do środka i precyzyjnie przymierzył prawą nogą.

9. Alessandro Florenzi (AS Roma)

Wychowanek AS Roma wprawił w ektazę trybuny Stadionu Olimpijskiego w Rzymie podczas meczu Ligi Mistrzów. Florenzi przejął piłką jeszcze na własnej połowie, pobiegł z nią przy linii bocznej na połowę przeciwnika i następnie kopnął w kierunku bramki FC Barcelona. Zrobił to na tyle dokładnie, że Marc-Andre ter Stegen mógł tylko patrzeć, jak piłka mija go i ląduje w siatce.

10. Anwar El Ghazi (Ajax Amsterdam)

Piękne uderzenie zza pola karnego napastnika Ajaksu. Odchodząca piłka spowodowała, że bramkarz AZ Alkmaar był bez szans.

11. Kamil Grosicki (Rennes)

"Grosik" nie jest podstawowym piłkarzem Rennes, ale jak wchodzi na murawę to nie zawodzi. W tym sezonie skrzydłowy reprezentacji Polski ma szczęście do pięknych bramek. Ta z Girondins Bordeaux została wybrana najładniejszą w listopadzie, ale my postanowiliśmy wybrać gol strzelony przeciwko Montpellier. Był nie tylko zachwycający, ale ponadto przyniósł Rennes trzy punkty.

12. Martin Hansen (ADO Den Haag)

Czasami bramkarze wpisują się na listę strzelców, czy to po stałym fragmencie, czy atakując pole karne rywali w końcówkach meczów, ale trudno będzie znaleźć podobne trafienie jak to w wykonaniu Hansena. Golkiper ADO Den Haag pofatygował się w "16" PSV Eindhoven, by strzałem podeszwą zdobyć bramkę na 2-2, dającą jego drużynie cenny remis.

13. Agim Ibraimi (NK Maribor)

Po takim golu nie pozostaje nic innego jak wstać i bić brawo. Macedoński piłkarz NK Maribor popisał się fantastycznym strzałem z dystansu w wyjazdowym spotkaniu z NK Celje w lidze słoweńskiej.

14. Sam Johnson (Djurgardens Sztokholm)

Przebój zawodnika Djurgardens w meczu przeciwko BK Häcken Göteborg, który Johnson rozpoczął już na własnej połowie, a potem z szybkością Pendolino pomknął w kierunku bramki, posyłając piłkę do siatki.

15. Mikel San Jose (Athletic Bilbao)

Marc-Andre ter Stegen, bramkarz FC Barcelona, wybił piłkę głową będąc poza polem karnym. Ta trafiła do stojącego na połowie rywala, ale blisko linii środkowej San Jose, który nie namyślając się długo huknął od razu i przelobował zaskoczonego taką sytuacją Niemca. Od tego gola rozpoczął się demontaż "Dumy Katalonii" w pierwszym meczu Superpucharu Hiszpanii.

16. Carsten Kammlott (Rot-Weiss Erfurt)

W tym wypadku uczyniliśmy kolejny wyjątek, biorąc pod uwagę, że wydarzenie w 3. Bundeslidze. Jednak, jak ktoś zobaczy bramkę Kammlotta, ten na pewno przyzna, że trudno obok czegoś takiego przejść obojętnie. Piłkarz Rot-Weiss Erfurt w ekwilibrystyczny sposób trafił do siatki w wyjazdowym meczu z Dynamem Drezno. Przypadek? Oczywiście, ale padać też trzeba umić, parafrazując "Sztos" Olafa Lubaszenki.

17. Robert Lewandowski (Bayern Monachium)

"Lewy" zaszokował piłkarski świat strzelając pięć goli w dziewięć minut przeciwko VfL Wolfsburg w meczu Bundesligi. Przypominamy te bramki, uważając, że najładniejszym jego trafieniem w tym spotkaniu było ostatnie, które też wybieramy do naszego plebiscytu.

18. Lionel Messi (FC Barcelona)

Indywidualna akcja Argentyńczyka w finale Pucharu Króla z Athletikiem Bilbao. Messi ruszył z piłką przy linii bocznej, wpadł w pole karne, w pokonanym polu zostawiając kilku rywali, a następnie trafił do siatki. Ileż razy jeszcze Leo pokaże nam takie sztuczki?

19. Lionel Messi (FC Barcelona)

W tym wypadku na plan pierwszy wysuwa się zachowanie Jerome'a Boatenga. Obrońca Bayernu Monachium w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów do tego stopnia nie wiedział, jak dobrać się do Argentyńczyka, że usiadł na cztery litery, co bezwzględnie wykorzystał Messi, posyłając piłkę nad Manuelem Neuerem.

20. Giovanni Moreno (Shanghai Shenhua)

Piękne trafienie Kolumbijczyka, który w meczu z Shanghai SIPG przyjął sobie piłkę stojąc tyłem do bramki, a potem popisał się efektowną i skuteczną przewrotką!

21. Neymar (FC Barcelona)

W "Dumie Katalonii" rzuty wolne przede wszystkim wykonuje Messi, ale jakby coś, to z powodzeniem może zastąpić go Neymar. Brazylijczyk udowodnił to w wyjazdowym meczu z Atletico Madryt, kiedy po jego strzale piłka zdjęła pajęczynę w "okienku" bramki strzeżonej przez Jana Oblaka.

22. Nolito (Celta Viga)

Potężna bomba zza pola karnego w wykonaniu napastnika Celty. Keylor Navas choć wyciągnął się jak struna, nie miał szans na skutecznę interwencję. Szkoda tylko, że bramka Nolita była tylko honorowym trafieniem na 1-2.

23. Lucas Ocampos (Olympique Marsylia)

Kolejny z cyklu ekwilibrystycznych goli. Tym razem w wykonaniu Argentyńczyka, który cudownie złożył się do "nożyc" w polu karnym podczas meczu Olympique Marsylia - Troyes w Ligue 1.

24. Paulinho (Evergrande Kanton)

Brazylijczyk popisał się niesamowitym strzałem z rzutu wolnego z około 40 metrów, po którym piłka wylądowała w siatce Kashiwa Reysol, której bramkarz nawet nie drgnął, w spotkaniu azjatyckiej Ligi Mistrzów.

25. Pedro (FC Barcelona)

Zanim Pedro zamienił "Dumę Katalonii" na "The Blues", potrafił jeszcze trafić do siatki przewrotką! Stało się to w meczu na Camp Nou, w którym FC Barcelona pokonała Real Sociedad San Sebastian 2-0. Asystę zaliczył Messi.

26. James Rodriguez (Real Madryt)

Precyzyjnie wykonany rzutu wolny z narożnika pola karnego, po którym piłka odbiła się od słupka i zatrzepotała w siatce, a Real Madryt rozgromił na Santiago Bernabeu Real Betis Sewilla 5-0.

27. Alexis Sanchez (Arsenal Londyn)

Piękne uderzenie w z dystansu Chilijczyka w finale Pucharu Anglii przeciwko Aston Villa Birmingham, który "Kanonierzy" ostateczni wygrali 4-0.

28. Luis Suarez (FC Barcelona)

Urugwajczyk w ćwierćfinale Ligi Mistrzów zabawił się z Davidem Luizem, obrońcą PSG, puszczając mu piłkę między nogami, a potem w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi rywala.

29. Willian (Chelsea Londyn)

Mistrzowie Anglii zanotowali fatalny początek sezonu, ale jeden piłkarz nie może narzekać na swoją dyspozycję. To Willian, który "ciągnął" grę Chelsea, strzelając wiele goli ze stałych fragmentów gry, jak tez Southampton FC. Radość Brazylijczyka była uzasadniona, ale potem londyńczycy stracili trzy bramki i mecz przegrali.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje