Reklama

Reklama

Wpadka Milanu w Lecce, remis Juve, wygrana Interu

Niespodzianka w Lecce! Na Stadio Via del Mare przedostatnia drużyna Serie A pokonała AC Milan 1:0 i przedłużyła swoje nadzieje na utrzymanie się we włoskiej ekstraklasie piłkarskiej.

Punkty stracił też Juventus, który zremisował na wyjeździe z "czerwoną latarnią" ligi - FC Treviso 0:0. Mimo remisu ekipa z Turynu powiększyła przewagę nad "rossoneri" do 9 punktów. Tylko dwa "oczka" do Milanu traci Inter, który wygrał u siebie z FC Messina 3:0.

O zwycięstwie US Lecce nad faworyzowanym Milanem zdecydowała sytuacja z 54. minuty. Dwójkową kontrę przeprowadzili wówczas Vucinic z Konanem i ten ostatni dopełnił tylko formalności, strzelając do pustej bramki.

Carlo Ancelotti próbował zmienić sytuację na murawie, wprowadzając na gry Cafu i Seedorfa, ale to gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie po kolejnych szybkich atakach. Najbliżej szczęścia wśród gości był w 79. minucie wspomniany Seedorf, ale jego po jego potężnym uderzeniu z 30 metrów świetną interwencją popisał się Sicignano.

Reklama

Juventus - podobnie jak Milan w Lecce - nie wystawił w Treviso najsilniejszego składu, oszczędzając czołowych piłkarzy przed potyczką w Champions League. Goście byli wprawdzie bliżsi zdobycia gole, ale zawodziła skuteczność pod bramką Zancope'a.

Z czołowej trójki trzy punkty zdobył tylko Inter, który zagrał z FC Messina w rezerwowym składzie. W wyjściowej jedenastce jedynie Wome grał od początku środowego spotkania Ligi Mistrzów z Villarreal CF. Mediolańczycy rozstrzygnęli sprawę już w pierwszych 26 minutach, po których prowadzili 3:0.

Dwa trafienia były dziełem Solariego (pierwsze gole Argentyńczyka w Serie A), a autorem jednego gola był Nigeryjczyk Martins.

Zobacz WYNIKI oraz ZDOBYWCÓW GOLI w meczach 32. kolejki

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL