Reklama

Reklama

Włosi zagrają towarzysko z Holandią w Amsterdamie

We wtorek w Amsterdamie rozegrany zostanie towarzyski mecz piłkarskich reprezentacji Holandii i Włoch. Holendrzy nadal są w głębokim kryzysie. Nie awansowali na ubiegłoroczne mistrzostwa Europy we Francji, a teraz oddala się od nich awans na turniej mistrzostw świata w Rosji w 2018 roku. Pomarańczowi zajmują 4. miejsce w grupie A. Włosi rywalizują o pierwsze w grupie G z Hiszpanią.

Włochów martwi, że Holendrzy są rozbici po sobotniej porażce z Bułgarią i zwolnieniu trenera Danny'ego Blinda. Ale mają nadzieję, że przyjdzie im grać ze zdeterminowaną drużyną świetnych graczy, bo inaczej sprawdzian nie miałby sensu. Mecz ma odpowiedzieć na pytanie, w jakim miejscu znajduje się budowana od podstaw przez trenera Giampiero Venturę "Squadra Azzurra", a też ile i co brakuje jej w porównaniu z Hiszpanami, rywalami w eliminacjach do mistrzostw świata.

We wrześniu w Madrycie Włosi muszą pokonać Hiszpanię, by wygrać grupę i uniknąć loterii barażu. Włoscy fachowcy podkreślają, że Ventura poważnie odmładza skład. Gdy objął kadrę, średnia wieku graczy wynosiła 31 lat. Dziś - 26. W bramce zagra Gianluigi Donnarumma, w obronie obok Leonardo Bonucciego dwóch 22-latków: Alessio Romagnoli i Daniele Rugani.

Wszyscy oczekują, że świetną formę potwierdzi ofensywny pomocnik PSG Marco Verratti. Media przypominają, że reprezentacja Marcello Lippiego, która zdobyła 11 lat temu mistrzostwo świata, narodziła się rok wcześniej właśnie w wygranym meczu towarzyskim z Holandią w Amsterdamie.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Włoch | reprezentacja Holandii

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje