Włosi nie mają wątpliwości. Gigant coraz mocniej chce Lewandowskiego
Nie ustają spekulacje wokół przyszłości Roberta Lewandowskiego. Kolejne informacje ws. transferu Polaka już latem tego roku przekazali dziennikarze "Corriere della Sera". Ich zdaniem jeden z potentatów Serie A marzy o napastniku Barcelony. Wskazano już nawet kogo zastąpi.

W czerwcu bieżącego roku wygasa obecna umowa Roberta Lewandowskiego z FC Barceloną. Co prawda klub chce przedłużyć kontrakt, ale nie ma pewności, że reprezentant Polski zgodzi się na nowe warunki.
Według medialnych doniesień, Lewandowski ma otrzymać propozycję mniejszych zarobków niż dotychczasowe. Nie ma też pewności, jak będzie wyglądała jego rola w drużynie w kolejnych latach.
W związku z tym nie ustają spekulacje, że jeszcze tego lata doświadczony napastnik zmieni klub. Chętnych nie brakuje. W kolejce po "Lewego" ustawiły się m.in. kluby z Arabii Saudyjskiej czy amerykańskiej MLS. Od kilku miesięcy głośno jest także o możliwym włoskim kierunku.
Przy ewentualnym transferze Lewandowskiego do Włoch wymieniało się dwa kluby: AC Milan i Juventus. I właśnie ws. drużyny z Mediolanu włoscy dziennikarze przekazali najnowsze wieści.
Transfery. Lewandowski odejdzie z Barcelony? Oni o nim marzą
Według "Corriere della Sera", polski napastnik jest "marzeniem AC Milan" w letnim oknie transferowym. Działacze chcą wzmocnić atak "napastnikiem klasy światowej" i są przekonani, że Lewandowski będzie w stanie zagwarantować odpowiednią liczbę bramek w sezonie (około 20) i trafiać w najważniejszych momentach dla klubu.
Włochów kusi możliwość darmowego transferu, ale kwestią sporną - jak czytamy w artykule - pozostają zarobki dla Polaka. Dziennikarze wskazali także, że gdyby Lewandowski rzeczywiści trafił do AC Milan najprawdopodobniej zastąpiłby w nim Rafaela Leao, z którego działacze nie do końca są zadowoleni.
Z pewnością spekulacje transferowe wokół 37-letniego napastnika, biorąc pod uwagę końcówkę sezonu, będą się tylko nasilać. Przypomnimy, że w tygodniu do Barcelony przyjechał agent "Lewego" Pini Zahavi i miał rozmawiać z działaczami o nowej umowie dla Polaka. Na razie nie wiadomo, jaki był efekt spotkania.













