Reklama

Reklama

Włodarczyk, Rachwał i Stasiak nadal bez kontraktów

Na treningach zespołu łódzkiego Widzewa pojawia się codziennie około dwudziestu zawodników. Nadal jednak trener Andrzej Kretek nie ma możliwości korzystania z wszystkich przy ustalaniu składów na oficjalne mecze.

- Sytuacja od meczu w Świnoujściu nie wiele się zmieniła. Praktycznie doszli tylko Bonk i Nazaruk. Wciąż kilku kluczowych zawodników kontraktów nie ma - powiedział dla Widzew.PL trener Widzewa.

- Mam świadomość, że w tym tygodniu w Łodzi nie było jeszcze Andrzeja Grajewskiego. Mam nadzieję, że gdy przyjedzie to załatwi sprawy kontraktów dla zawodników - dodał Kretek.

Z przyjazdem do Łodzi Grajewskiego nadzieje wiążą także piłkarze, którzy wciąż nie mają kontraktów: Piotr Włodarczyk, Patryk Rachwał i Michał Stasiak.

- W sprawie mojego kontraktu nic się nie zmieniło. Nadal czekam na pieniądze - mówi Patryk Rachwał. Piłkarz nie chciał komentować zapowiedzi Grajewskiego, że jeśli ci piłkarze kontraktów nie podpiszą to przesunie ich do rezerw. - Zależy nam by grać w I lidze, bo trudno awansować do reprezentacji z IV ligi, ale jesteśmy zdeterminowani. Jeśli działacze nas do tego zmuszą, to będziemy pół roku grać w rezerwach, a potem odejdziemy za darmo... - zapowiada Rachwał.

Reklama

Tomasz Andrzejewski,

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje