Reklama

Reklama

Wiśniewski i Kompała do Pogoni?

Już w środę rano, Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN powinna podjąć ostateczną decyzję w sprawie afery barażowej. W Garbarni oficjalnie liczy się na przywrócenie klubu do ekstraklasy.

W obliczu totalnej dezorganizacji rozgrywek pierwszej i drugiej ligi szanse na takie rozwiązanie są jednak minimalne. W tej sytuacji działacze Szczakowianki byliby zapewne usatysfakcjonowani anulowaniem kary 10 ujemnych punktów. Decyzja taka awansowałaby klub z Jaworzna na pozycję lidera drugiej ligi i umożliwiła walkę o awans. A skład Garbarnia ma przecież pierwszoligowy.

Działania na wypadek decyzji negatywnej podjął natomiast menadżer Adama Kompały i Jacka Wiśniewskiego, którzy latem trafili do - jeszcze wtedy pierwszoligowego - Jaworzna. Robert Kiłdanowicz zwrócił się do PZPN o przedłużenie okienka transferowego dla tych piłkarzy. Zainteresowanie ich pozyskaniem zgłosiła liderująca obecnie w drugiej lidze Pogoń Szczecin. Pełnomocnik zawodników powołuje się na "nadzwyczajne okoliczności" i chciałby, by jego klienci mieli szansę poznania decyzji NKO przed zamknięciem okienka transferowego.

Reklama

Wcześniej z podobną prośbą dotyczącą wszystkich swoich piłkarzy wystąpiła sama Szczakowianka. Wniosek został jednak przez PZPN odrzucony.

Wszystkie wątpliwości powinny zostać rozwiane jeszcze dziś.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje