Wielki zwrot akcji ws. reprezentanta Polski. Urban będzie zachwycony. Trwa odliczanie
Wszystko wskazywało na to, że w styczniu br. Jakub Moder powoli wychodzi na prostą. Po nieudanej przygodzie w Brighton, gdzie przez poważny uraz opuścił masę spotkań, trafił do Feyenoordu. Jego początek w Holandii był świetny. Niestety ostatnio dopadł go kolejny uraz. Początkowo mówiło się, że do gry wróci dopiero po kilku miesiącach. Zdaniem Tomasza Włodarczyka sytuacja - na szczęście - nie jest beznadziejna.

576 dni - tyle według platformy "Transfermarkt" Jakub Moder leczył zerwane więzadła. W piłkę nie grał od kwietnia 2022 do października 2023 roku. To przełożyło się na 88 opuszczonych spotkań jako zawodnik Brighton. Przypomnijmy, Anglicy wykupili go z Lecha Poznań w 2020 roku za 11 milionów euro.
W końcu przygoda Modera na Wyspach dobiegła końca. Pod koniec stycznia tego roku po polskiego pomocnika zgłosił się Feyenoord. Wychowanek Warty Poznań od razu odnalazł się w klubie z Rotterdamu. Zaczął notować regularne występy, co w szło w parze z liczbami.
Oto najnowsze wieści ws. kontuzji Jakuba Modera. "Ten powrót będzie dosyć szybki"
W lutym zespół przejął Robin van Persie. Legendarny napastnik często chwalił naszego rodaka. - Jest dla nas absolutnie kluczowym zawodnikiem. W defensywie świetnie się ustawia, potrafi stawić czoła każdemu rywalowi. Ma niesamowite wyczucie przestrzeni - wie, gdzie jest piłka i gdzie za chwilę się pojawi - mówił wiosną.
I kiedy wszystko szło po myśli Modera, nagle znów odezwały się problemy zdrowotne. Obecnie 26-latek zmaga się z przepukliną kręgosłupa. Początkowo wszystko miało skończyć się na zastrzyku, jednak ostatecznie potrzebny był zabieg. Dla przypomnienia - ostatni raz 35-krotnego reprezentanta Polski na boisku widzieliśmy pod koniec lipca. Rozegrał 80 minut w towarzyskim meczu przeciwko OGC Nice.
Spekulowano, że przerwa od gry wyniesie nawet kilka miesięcy. Najświeższe informacje w tym temacie przekazał Tomasz Włodarczyk. - Z tego co wiem, to ta operacja - bo zawsze brzmi to groźne - nie leczy aż tak bardzo poważnej kontuzji i ten rozbrat z boiskiem nie będzie tak długi, jak się u niektórych w głowach urodziło. Bardziej problemem było to, że najpierw chciano zachowawczo tę kontuzję leczyć - rozpoczął redaktor naczelny "Meczyków".
- Ten powrót będzie dosyć szybki. Za miesiąc ma wrócić do treningów, więc wyobrażam sobie, że wraz z początkiem stycznia wejdzie w ciężkie treningi - podsumował Włodarczyk. Dowiedzieliśmy się również, że na początku sezonu Jakub Moder próbował normalnie trenować z drużyną, jednak wciąż doskwierał mu ból pleców. - "Bujano" się z tą kontuzją, a chyba trzeba było od razu zrobić operację - mówi dziennikarz. Miejmy nadzieję, że 26-latek szybko wróci do gry. Zdrowy Moder z pewnością byłby wartością dodaną dla reprezentacji Polski prowadzonej przez Jana Urbana.













