Reklama

Reklama

Widzewiacy wyjechali do Wałcza

Piłkarze Widzewa w środę wyjechali na drugie zgrupowanie. Tym razem łodzianie będą przez dziewięć dni trenować w Wałczu.

Do autokaru wsiadło dziesięciu zawodników: Michał Kula, Radosław Becalik, Rafał Pawlak, Bruno Pizano, Luis Carlos, Adam Cichoń, Sławomir Nazaruk, Patryk Rachwał, Lelo i Andrzej Rybski. W Poznaniu do autokaru dosiedli się kolejni zawodnicy: Damian Seweryn, Marcin Drajer, Marek Walburg oraz trener Jerzy Kasalik.

Z drużyną do Wałcza nie pojechali Norbert Tyrajski i Piotr Jacek. Oni mają zamiar w Poznaniu walczyć o zaległe pieniądze, które winni są im działacze Lecha. Powołanie na mecz reprezentacji U-18 dostał Jakub Rzeźniczak. Problemy z paszportem ma Juliano, ale prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu Brazylijczyk dołączy do zespołu.

Reklama

Już w Wałczu do drużyny ma dołączyć także Rafał Szwed i prawdopodobnie także Piotr Włodarczyk. Napastnika Widzewa wciąż pozbyć się chce Andrzej Grajewski, ale póki co pozwolił mu trenować z drużyną. Nieoficjalnie mówi się, że są bardzo duże szanse by Włodarczyk został sprzedany do Górnika Zabrze.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje