Reklama

Reklama

Widzew Łódź - Legionovia 1-2. Bolesna przegrana Widzewa

Widzew Łódź w końcowych minutach stracił dwa gole i przegrał 1-2 z przedostatnią w tabeli Legionovią. Awans łodzian do I ligi staje pod coraz większym znakiem zapytania.

Widzew prowadził od 35. minuty po bramce Adama Radwańskiego i choć jego gra nie zachwycała, to wydawało się, że zmierza po zwycięstwo nad niżej notowanym rywalem.

Reklama

W samej końcówce spotkania losy meczu odmienił jednak Karol Podliński. Dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry doprowadził do wyrównania, a w szóstej minucie doliczonego czasu gry - zdobył zwycięską bramkę na 2-1.

Przegrana z przedostatnią drużyną w tabeli każe postawić pod znakiem zapytania awans łodzian do I ligi. Widzew wciąż prowadzi w tabeli, ale ma tylko jeden punkt przewagi nad GKS-em Katowice, a Górnik Łęczna i Resovia mogą zbliżyć się do niego na trzy "oczka".

Forma Widzewa - dwie porażki i remis po wznowieniu rozgrywek - sprawia, że kibicom przypomina się scenariusz z zeszłego sezonu, kiedy to łódzki klub długo był zdecydowanym liderem, ale seria meczów bez wygranej w końcówce sezonu pozbawiła go promocji na zaplecze Ekstraklasy.

WG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje