Reklama

Reklama

Wenger: Postawili na obronę

Po meczu z Sunderlandem, w którym "Kanonierzy" w doliczonym czasie gry uratowali jeden punkt, szkoleniowiec Arsenalu, Arsene Wenger stwierdził, że był zaskoczony defensywną grą rywala.

W ostatnich sekundach meczu, gola na wagę remisu po rzucie rożnym Robina Van Persiego zdobył Cesc Fabregas i "Kanonierzy" wyjechali ze Stadionu Światła z jednym punktem. Wenger był jednak zawiedziony postawą gospodarzy, którzy nastawili się głównie na obronę.

- To bardzo frustrujące, kiedy chcesz atakować, a twój rywal czeka w jedenastu na swojej połowie - powiedział w wywiadzie dla Sky Sports. - Bronili się znakomicie i cieszymy się, że ostatecznie udało nam się znaleźć drogę do siatki. Szkoda, że tylko na remis, bo liczyliśmy tu na więcej - dodał.

Reklama

Wenger pochwalił też strzelca bramki Cesca Fabregasa. - Gol w takim momencie pokazuje charakter zawodnika. Cesc z pewnością go posiada - ocenił.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje