Reklama

Reklama

Wdowczyk: Liczę na dobrą grę, bramki i zwycięstwo

- Każdy aktor, który spędza na scenie nawet 30 lat, czuje dreszczyk emocji przed każdym przedstawieniem. Ze mną jest podobnie. Z pierwszym gwizdkiem sędziego to minie - powiedział w "Życiu Warszawy" Dariusz Wdowczyk, który w sobotę zadebiutuje w roli szkoleniowca Legii Warszawa. Na Łazienkowskiej Legia zmierzy się z Odrą Wodzisław.

Jednym z elementów, który ma zapewnić zwycięstwo nad Odrą są stałe fragmenty gry.

- Im bliżej spotkania tym bardziej intensywnie je doskonalimy. To element gry po którym można zdobywać gola. Mam nadzieję, że zawodnicy wykorzystają w meczu to, co przećwiczyliśmy na treningu - stwierdził Wdowczyk.

- W kadrze na mecz z Odrą jest osiemnastu zawodników. Mam zatem z kogo wybierać. Skład mam już praktycznie gotowy. Jest jeszcze jeden znak zapytania, ale myślę, że wszystko będzie w porządku - dodał.

- Trudno na razie mi to ocenić przygotowanie wydolnościowe. Piłkarze przeszli badania, po analizie ich wyników mogę jedynie powiedzieć, że niektórzy mają spore możliwości. Będziemy pracowali, aby wydolność była jeszcze lepsza niż w tej chwili - podkreślił Wdowczyk.

Reklama

- Życzyłbym sobie, aby piłkarze przede wszystkim dobrze zagrali. Żeby mecz był atrakcyjny dla widzów i zakończył się wygraną. Kibice liczą na trzy punkty, ja na dobrą grę, bramki i zwycięstwo - zakończył trener.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy