Reklama

Reklama

Walkower dla Galatasarayu za mecz z Besiktasem

Turecka Federacja Piłkarska przyznała zwycięstwo 3-0 broniącemu tytułu mistrza kraju zespołowi Galatasarayu Stambuł po wrześniowym derbowym meczu w ekstraklasie. Spotkanie zostało przerwane przez kibiców rywala - Besiktasu - którzy wbiegli na boisko.

Przy stanie 2-1 dla Galatasarayu sędzia zmuszony był przerwać mecz, którego później nie udało się już wznowić.

Reklama

Liczna grupa fanów gospodarzy wbiegła na murawę tuż po tym, jak arbiter w trzeciej minucie doliczonego czasu gry usunął z boiska pomocnika gości - Brazylijczyka Felipe Melo.

Doszło do starć z policją, która dla opanowania sytuacji musiała użyć gazu łzawiącego.

Wcześniej wyciągnięto też inne konsekwencje wobec Besiktasu. Zespół rozegra kolejne cztery mecze ligowe u siebie bez udziału publiczności. Ponadto na trzy spotkania zawieszono chorwackiego trenera Slavena Bilica. Z kolei Melo musiał pauzować przez dwie kolejki.

Mistrzowie kraju spisują się w tym sezonie poniżej oczekiwań. Po ośmiu kolejkach mają 13 punktów i zajmują szóste miejsce w tabeli. Besiktas, który zgromadził 16, jest drugi i traci trzy do prowadzącego Fenerbahce Stambuł.

Liga turecka - sprawdź szczegóły!

Dowiedz się więcej na temat: Galatasaray Stambuł | Besiktas Stambuł | kibice | walkower | Turcja | derby

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje