Reklama

Reklama

W Wiśle lepiej ze zdrowiem

Narzekający ostatnio na kontuzje piłkarze krakowskiej Jacek Paszulewicz i Tomasz Frankowski są bliżej powrotu do normalnej dyspozycji.

Być może w spotkaniu z Wisłą Płock zagra już Jacek Paszulewicz. - Jestem po badaniach rezonasem magnetycznym - powiedział piłkarz "Gazecie Krakowskiej". - W piątek powinny być wyniki i wtedy będę wiedział coś więcej. Lekarze nie chcą spekulować, zanim nie zobaczą tych wyników. Na razie jednak jest trochę lepiej, bo opuchlizna schodzi, więc jestem dobrej myśli. Nie trenuję co prawda z zespołem, ale codziennie jestem w klubie i dbam o dyspozycję fizyczną na siłowni.

Obrońca "Białej Gwiazdy" jest dobrej myśli. - Do meczu z Wisłą Płock pozostał jeszcze ponad tydzień i po cichu liczę na to, że jak wznowię treningi w poniedziałek, to tydzień wystarczy mi na dojście do dobrej dyspozycji i będę mógł zagrać w tym spotkaniu - dodał zawodnik.

Reklama

Do treningów wrócił natomiast Tomasz Frankowski, który narzekał na kontuzję mięśni skośnych brzucha.

W sobotę wiślacy rozegrają towarzyski mecz w Brzesku z Okocimskim. Spotkanie to, które rozpocznie się o godzinie 17.00, uświetni obchody 70-lecia Okocimskiego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje