Reklama

Reklama

Valerenga przeprasza za "traktorzystów"

Dzień przed losowaniem drugiej rundy Pucharu UEFA norweski dziennik "VG" zacytował dyrektora Vaalerengi, Kjetila Sliema, który powiedział, że "istnieje ogromna różnica między Liverpoolem a drużynami traktorzystów z Europy Wschodniej".

Nic dziwnego, że owo sformułowanie nabrało nowego sensu po losowaniu, które skojarzyło Vaalerengę z Wisłą Kraków.

Tymczasem sam Sliem zdecydowanie zaprzecza, by użył takich słów. Dziennik "Aftenposten" zacytował dyrektora, który stwierdził, że nie obawia się o los norweskich kibiców, którzy pojadą do Krakowa.- To dlatego, że wcześniej kibice z Polski przyjadą do nas i przyjmiemy ich bardzo ciepło.

Norweski klub przysłał również do Wisły oświadczenie: "W związku z losowaniem meczu Vaalerenga IF - Wisła Kraków norweska prasa przeprowadziła wywiad z naszym dyrektorem Kjetilem Siem. Jedna z gazet następnego dnia nazwała w swoim artykule naszego przeciwnika `zespołem traktorzystów` z Polski. Klub Vaalerenga Fotball zdecydowanie odcina się od tego określenia. Wiemy, że Wisła Kraków jest zespołem dużego, europejskiego formatu i cieszymy się z możliwości rozegrania z nią meczu.

Reklama

Serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców do Oslo, gdzie zostaną przyjęci z norweską gościnnością. Jesteśmy pewni, że równie gościnnie przyjęci zostaną nasi kibice w pięknym Krakowie."

VAALERENGA FOTBALL OSLO

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje