Uzyskał odszkodowanie od policji

Trener angielskiego klubu piłkarskiego Portsmouth FC Harry Redknapp uzyskał 1000 funtów (1979 USD) odszkodowania od londyńskiej policji. Sąd orzekł w piątek, że rewizja w jego domu w listopadzie 2007 roku, przeprowadzona w ramach śledztwa antykorupcyjnego, była bezprawna.

Policja będzie musiała pokryć koszty sądowe w sprawie Redknappa.

Reklama

Sąd wydał orzeczenie, że rewizja o świcie w domu trenera i jego żony Sandry w Sandbanks (południowe wybrzeże Anglii) była przeprowadzona na podstawie nakazu bezprawnie wydanego przez sąd magistracki.

Sąd uznał, że nieusprawiedliwiona była też obecność fotografów z dziennika "The Sun" w czasie rewizji i wtedy, gdy Redknapp opuszczał komisariat policji w Chichester po wpłaceniu kaucji. "Uzyskanie nakazu rewizji nie może być nigdy traktowane jako formalność. To jednak najście na dom prywatny" - oznajmił sąd.

Redknapp wrócił z meczu z Niemiec, gdy policja dokonała "nalotu" na jego dom w południowej Anglii. Po rewizji trener dobrowolnie przybył do lokalnego komisariatu policji, gdzie go aresztowano i zatrzymano na siedem godzin, do wpłacenia kaucji.

Dowiedz się więcej na temat: Harry Redknapp | odszkodowanie | policja

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje