Reklama

Reklama

Ukraina znów zwycięska! Piorunujące kilka minut, "szaleństwo" na trybunach

W swoim drugim meczu kontrolnym po wybuchu wojny reprezentacja Ukrainy pokonała włoski klub Empoli 3-1. O wyniku przesądził świetny początek drugiej połowy w wykonaniu podopiecznych Ołeksandra Petrakowa, którzy w ciągu kilku minut zdobyli dwie bramki.

W swoim pierwszy sparingu przygotowującym do barażowego meczu ze Szkocją, reprezentacja Ukrainy zmierzyła się z Borussią Moenchengladach. Niezwykle emocjonujące spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych Ołeksandra Petrakowa 2-1.

Po zwycięstwie Ukraińcy wrócili do Słowenii, gdzie stacjonują, by kontynuować przygotowania, tym razem do towarzyskiej potyczki z Empoli.

W pierwszych minutach meczu brakowało okazji do strzelenia gola. Gra toczyła się głównie w środku pola, a obie ekipy popełniały sporo błędów. W siódmej minucie niezłą sytuację mogli stworzyć sobie Włosi, ale Denys Popow świetnie przerwał próbę prostopadłego podania.

Reklama

Kilka minut później piłka trafiła już pod nogi Tommaso Baldanziego, który chybił jednak nieznacznie. Futbolówka po jego strzale przeleciała tuż obok słupka.

Potem to Ukraina przeprowadziła kilka niezłych akcji. Jedną z nich zakończył strzałem z dystansu Roman Jaremczuk, co wywołało wrzawę na trybunach, które zaczęły wspierać naszych wschodnich sąsiadów.

Ukraina obejmuje prowadzenie, Empoli odpowiada

W 26. minucie Jaremczuk już się nie pomylił i strzałem z ostrego kąta wykończył naprawdę ładną akcję reprezentacji Ukrainy, dając jej prowadzenie! Po chwili 26-latek mógł cieszyć się z dubletu, ale jego strzał wylądował tylko na słupku.

Tuż przed przerwą Empoli doprowadziło do wyrównania. Do siatki trafił Andrea La Mantia, wykorzystując szybką kontrę. Jego próbę lobu obronił wprawdzie bramkarz, lecz przy dobitce Włoch był już bezbłędny!

Co za początek drugiej połowy! Ukraina w akcji

Na początku drugiej połowy Ukraina odzyskała prowadzenie! Na listę strzelców wpisał się Ołeksandr Karawajew. W 53. minucie było już 3-1! Bramkę zdobył płaskim strzałem Aleksandr Pihalonok, obijając jeszcze piłkę od słupka.

To, co działo się długimi chwilami na trybunach, przypominało szaleństwo. Fani co jakiś czas zrywali się do dopingu, skandując głośno: "Ukraina, Ukraina!".

W takiej atmosferze mecz toczył się już do końcowego gwizdka. Ukraina wygrała 3-1, lecz nie wynik był tu najważniejszy!

Empoli - Ukraina 1-3

Bramki: 0-1 Jaremczuk (26.), 1-1 La Mantia (45.), 1-2 Karawajew (46.), 1-3 Pihalonok (53.)

Wyjściowe składy:

Empoli: Ujkani, Boli, Stulac, Henderson, Bajrami, Fazzini, La Mantia, Cacace, Ismajli, Baldanzi, Viti

Ukraina: Piatow, Zabarny, Popow, Matwijenko, Karawajew, Stepanenko, Szaparenko, Pihalonok, Mudryk, Cyhankow, Jaremczuk

Reklama

Reklama

Reklama