Tych słów już nie cofną. Hiszpanie wydali wyrok ws. Pajor
Remisem zakończyło się pierwsze półfinałowe starcie Ligi Mistrzyń pomiędzy Bayernem Monachium a Barceloną. Bohaterką drużyny gości została Ewa Pajor, która wpisała się na listę strzelczyń w 8. minucie. Kolejny świetny mecz Polki dostrzegli dziennikarze katalońskiego "Sportu", którzy z uznaniem ocenili jej formę.

Wszystko jest jeszcze otwarte w półfinałowej rywalizacji pomiędzy Bayernem Monachium i FC Barceloną w Lidze Mistrzyń. Po rozgromieniu w ćwierćfinale Realu Madryt, to hiszpańska drużyna była faworytem tej rywalizacji, ale piłkarki Bayernu pokazały, że nie zamierzają łatwo się poddać.
Sobotnie starcie w Monachium lepiej rozpoczęły jednak przyjezdne. Konkretniej uczyniła to Ewa Pajor, która w 8. minucie dała drużynie gości prowadzenie 1:0. Dla reprezentantki Polski - licząc wszystkie rozgrywki - był to już 30 gol w barwach Barcelony w tym sezonie.
Wydawało się, że taki początek pozwoli hiszpańskiej drużynie złapać przysłowiowy wiatr w żagle i strzelać kolejne gole. Nic bardziej mylnego. Piłkarki Bayernu przetrwały początkową nawałnicę przeciwniczek i same doszły do głosu. W 69. minucie Franziska Kett zachowała zimną krew i zdobyła wyrównującego gola.
Więcej bramek w tym meczu jednak nie padło. Barcelona może czuć niedosyt, ale i tak przed rewanżem na swoim stadionie - zaplanowanym na niedzielę 3 maja - jest w dość korzystnej sytuacji.
Pajor bohaterką Barcelony. Hiszpanie piszą o Polce z klasą
Zanim jednak dojdzie do drugiego pojedynku obu zespołów, Hiszpanie ocenili piłkarki za sobotni występ. W katalońskim "Sporcie" Ewa Pajor otrzymała notę ''8" w dziesięciostopniowej skali.
"Polska napastniczka to gwarancja stałego tempa gry, presji i skuteczności w wykończeniu akcji. Jej wykończenie pierwszej bramki było godne jednej z najlepszych dziewiątek na świecie. Jej gra oferuje naprawdę godną podziwu regularność" - podkreślili katalońscy dziennikarze.













