Reklama

Reklama

Trybunał Arbitrażowy utrzymał zawieszenie Platiniego

​Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu utrzymał 90-dniowe zawieszenie prezydenta UEFA Michela Platiniego. To oznacza, że Francuz nie będzie mógł pełnić oficjalnie żadnej roli w jutrzejszym losowaniu grup Euro 2016.

Platini został zawieszony przez Komisję Etyki FIFA 8 października. Komisja zawiesiła wówczas także prezydenta Seppa Blattera i sekretarza generalnego Jerome'a Valcke. Wszyscy zostali zawieszeni na 90 dni. Z kolei w przypadku byłego wiceprezydenta FIFA Chung Mong-joona kara wyniosła aż sześć lat. 

W stosunku do Blattera, Valckego oraz Platiniego Komisja Etyki prowadzi dochodzenie w związku z możliwą korupcją. 

"Podstawą tych decyzji są śledztwa, które prowadzi przeciwko nim komórka śledcza oraz Komisja Etyki" - można było przeczytać w oświadczeniu opublikowanym w październiku. Wszyscy trzej zawieszeni przez najbliższe dni nie mogą podejmować żadnych decyzji związanych z futbolem. Zgodnie zaprzeczają, by mieli dopuścić się jakichkolwiek nieprawidłowości.

Platini nie będzie mógł pełnić oficjalnie żadnej roli w jutrzejszym losowaniu grup Euro 2016. To dla Francuza ogromny cios, bo mistrzostwa Europy odbędą się w przyszłym roku w jego ojczyźnie.

Tymczasowym prezydentem UEFA jest obecnie Angel Maria Villar, prezes Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej.

Reklama



Blatter, Platini, Valcke... O co są oskarżani?

Sepp Blatter, który kieruje organizacją nieprzerwanie od 1998 roku (wcześniej przez 17 lat pełnił funkcję sekretarza generalnego), jest podejrzany m.in. o podpisanie w 2005 roku niekorzystnego dla FIFA kontraktu z Karaibską Unią Piłkarską. Zarzuca mu się ponadto inne przypadki działania w sprzeczności z interesem organizacji, w tym te związane z prawami telewizyjnymi i marketingiem. 


Szwajcar miał również przekazać nielegalnie dwa miliony franków szwajcarskich (ok. 7,7 mln zł) obecnemu prezydentowi Europejskiej Unii Piłkarskiej Michelowi Platiniemu w okresie między styczniem 1999 a czerwcem 2002 roku. 

Jerome Valcke miał być zamieszany w handel na czarnym rynku biletami na mistrzostwa świata 2014 w Brazylii. Z kolei Chung Mong-joon faworyzował Koreę Południową przy wyborze gospodarza mundialu w 2022 roku, którym ostatecznie został Katar. 

FIFA jest w kryzysie od połowy obecnego roku, kiedy przed kongresem w Zurychu szwajcarska policja - we współpracy z Amerykanami - zatrzymała siedmiu prominentnych działaczy i postawiła im zarzuty korupcyjne. 

Kilka dni później na kolejną kadencję wybrano kierującego organizacją od 1998 roku Blattera. Naciskany jednak przez media, opinię publiczną i innych działaczy zapowiedział, że poda się do dymisji w lutym 2016 roku. Wówczas zostanie wybrany jego następca.

Dowiedz się więcej na temat: Michel Platini | Sepp Blatter | Jerome Valcke | FIFA | Afera w FIFA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje