Reklama

Reklama

Trener został pobity przez kibiców w Turcji

W Turcji kibice biją trenerów, między innymi ze względów politycznych. Przekonał się o tym szkoleniowiec trzecioligowego zespołu Sariyer.

W Turcji kibice biją trenerów, między innymi ze względów politycznych. Przekonał się o tym szkoleniowiec trzecioligowego zespołu Sariyer.

Szkoleniowiec został pobity przez kibiców klubu, gdy próbował bronić swojego kolegi, trenera bramkarzy.

Ten drugi umieścił na portalu społecznościowym wpis popierający Kurdów i krytykujący władze Państwa Islamskiego.  

Pobity trener z obrażeniami twarzy trafił do szpitala.

- Ta sytuacja jest dla mnie nie do zaakceptowania. Każdy powinien szanować innych, bez względu na ich przekonania polityczne. Nie mam żadnych związków z polityką, należę do świata sportu - powiedział pobity szkoleniowiec.

Społeczeństwo tureckie jest spolaryzowane w kwestii Kurdów i Państwa Islamskiego. Władze tego kraju odmawiają interwencji przeciwko dżihadystom z Państwa Islamskiego, którzy atakują kurdyjskie miasto Kobane w Syrii, przy granicy z Turcją.

Reklama

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan oświadczył, że w jego przekonaniu członkowie Państwa Islamskiego "są takimi samymi terrorystami", jak członkowie Partii Pracujących Kurdystanu.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy