Trener kameruńskiej drużyny został porwany

Trener drużyny z kameruńskiej ekstraklasy Emmanuel Ndoumbe Bosso został uprowadzony, gdy stawił się na klubowym obiekcie. Na razie porywacze nie skontaktowali się z żądaniami okupu.

Trener Bosso został uprowadzony przez kilku uzbrojonych mężczyzn przed treningiem swojej drużyny Young Sports Academy. Porywacze dotychczas nie zostali zidentyfikowani.

Reklama

Według stacji BBC do porwania doszło w mieście Bamenda, gdzie klub ma swoją siedzibę. W tym rejonie Kamerunu od ponad trzech lat dochodzi do starć z secesjonistami oraz siłami rządowymi.

Dotąd żaden z porywaczy nie skontaktował się z klubem z żądaniami okupu.

Sytuacja ta przypomina niedawne porwanie matki piłkarza Girondins Bordeaux Samuela Kalu. Została ona porwana 27 lutego w południowej Nigerii i dopiero po kilku dniach i wpłaceniu okupu w wysokości około 40 tysięcy dolarów wróciła do rodziny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje