Reklama

Reklama

Tomaszewski: Groclin został skarcony

Jan Tomaszewski przewidział bieg wydarzeń na boisku w Bordeaux. "Gole dla Bordeaux zacznę liczyć po trzecim. Każda mniejsza porażka będzie sukcesem grodziszczan" - mówił kilka godzin przed rewanżowym meczem Groclinu były reprezentant Polski.

Skończyło się dokładnie jak powiedział, ale "Tomek" nie czuje żadnej satysfakcji z odgadnięcia rezultatu spotkania.

- Groclin został skarcony za pychę swojego prezesa i samych zawodników. Być może prezes Drzymała jest dobrym biznesmenem, ale na piłce się nie zna - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" Tomaszewski.

Obecny trener bramkarzy Widzewa Łódź, ma pretensje do piłkarzy i działaczy z Grodziska, że nie szanowali rywala i na wiele dni przed meczem mówili o zarezerwowanych biletach na losowanie 4. rundy Pucharu UEFA.

Zdaniem Tomaszewskiego wynik dwumeczu i tak nie odzwierciedla różnicy dzielącej Bordeaux od Groclinu. - Zespół z Francji jest w kryzysie, a Groclin grał tak jak potrafi - powiedział były golkiper reprezentacji.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje