Reklama

Reklama

Tomaszewski: Będzie pogrom!

Jan Tomaszewski nie traci dobrego nastroju. Nie przeszkadza mu, że zbłaźnił się przepowiadając wysoką porażkę Groclinu w Manchesterze. Tym razem przepowiada równie wysoką klęskę w Bordeaux.

- Gole dla Bordeaux zacznę liczyć po trzecim. Każda mniejsza porażka będzie sukcesem grodziszczan - powiedział popularny "Tomek" "Faktowi".

- W pierwszym meczu Francuzi nic nie grali. Ale podłapali frajerów to wygrali. Było ich dziesięciu na boisku, a strzelili gola i kilkanaście razy łapali gospodarzy na spalone.

- Groclin został "zatruty" sukcesami, a przecież tylko wyeliminował przechodzące kryzys Herthę Berlin i Manchester City. Prezes Drzymała i jego zawodnicy nie wyciągnęli żadnych wniosków z lekcji, jaką dostali reprezentanci. Oni też bredzili, że jadą po Puchar Świata. Gdy słyszę, że Groclin już rezerwuje bilety na kolejne losowanie lub chce Barcelonę to mogę powiedzieć tylko jedno: wieś tańczy i śpiewa. Czy oni słyszeli o szacunku dla rywala?

Reklama

- Groclin sprzedał Niedzielana, a Mila i Rasiak zamiast myśleć o meczach skupiają się na transferach. A goście podeszli poważnie do meczu. Bo oni są zawodowcami - dodał Tomaszewski.

Przypuszczalny skład Groclinu wg "Rzeczpospolitej":

Liberda - Mynar, Pawlak, Kriżanac, Mila - Piechniak, Kozioł, Wieszczycki, Moskała - Rasiak, Sikora

Przypuszczalny skład Groclinu wg "Przeglądu Sportowego":

Liberda - Górski, Mynar, Pawlak, Kriżanac - Mila, Piechniak, Kozioł, Moskała - Rasiak, Sikora

Przypuszczalny skład Groclinu wg INTERIA.PL:

Liberda - Mynar, Pawlak, Kozioł, Kriżanac - Mila, Piechniak, Wieszczycki, Moskała - Rasiak, Sikora

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje