Reklama

Reklama

Szymkowiak: Schlebiają mi takie wiadomości

W sobotę zespół Mirosława Szymkowiaka Trabzonspor zmierzy się w Stambule z liderem Fenerbahce. Podopieczni Segnola Gunesa muszą wygrać jeśli myślą o mistrzostwie.

- W Trabzonie wszyscy liczą, że wygramy z Fenerbahce i będziemy walczyć o mistrzostwo do ostatniej kolejki - powiedział Szymkowiak w "Przeglądzie Sportowym".

- Uważam jednak, że trudno nam będzie przywieźć trzy punkty ze Stambułu. Koledzy opowiadali, że na stadionie lidera panuje jeszcze gorętsza atmosfera niż w Argentynie, bo trybuny położone są bardzo blisko boiska. Fanatyczni kibice będą więc na pewno dużym atutem gospodarzy. Poza tym my ciągle przeplatamy dobre mecze dużo słabszymi i zbyt wiele zależy od dyspozycji w danym dniu - stwierdził reprezentant Polski.

Reklama

- To naprawdę doskonała drużyna. Na bramce Rustu, w ataku Nicolas Anelka... Na szczęście Van Hooijdonk zapowiedział już, że wraca do Holandii kończyć karierę i trener Christoph Daum wystawia go tylko na końcówki spotkań - dodał były gracz krakowskiej Wisły.

Polska i turecka prasa informuje, że zainteresowani Szymkowiakiem są działacze słynnego Juventusu Turyn.

- Nie wiem tylko, dlaczego wszyscy uważają, że ja mam ochotę z Trabzonu uciekać? Przecież dopiero tu przyszedłem i jeszcze niczego nie osiągnąłem. Chciałbym ograć się trochę w tym klubie, zanim wykonam następny krok w karierze. O takich rzeczach piłkarz zawsze dowiaduje się ostatni. Musi być jednak coś na rzeczy, skoro dziennikarze piszą o tym w Polsce, Włoszech i Turcji. Nie grzeję się tym, ale na pewno takie wiadomości mi schlebiają - dodał Szymkowiak.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy