Reklama

Reklama

Szymkowiak: Nie ma tematu

- Ja o zainteresowaniu Juventusu Turyn moją osobą nic nie słyszałem. Dla mnie nie ma tematu - powiedział na łamach "Życia Warszawy" pomocnik tureckiego Trabzonsporu, Mirosław Szymkowiak.

- Przeczytałem o tym w tureckiej prasie. To wszystko. Przyzwyczaiłem się do prasowych spekulacji na mój temat. Te najnowsze bardzo mnie cieszą, ale powtarzam - o niczym nie wiem - dodał "Szymek".

Reklama

Podobno oprócz Juventusu zainteresowani reprezentantem Polski są działacze Galatasaray Stambuł.

- W Turcji jest tak, że jeśli wyróżnia się jakiś piłkarz, natychmiast znajduje się w kręgu zainteresowań wielkiej trójki ze Stambułu - Galatasaray, Fenerbahce i Besiktasu. Zbieram dobre recenzje, więc mogłem się spodziewać takich informacji. Tyle tylko, że do żadnych rozmów nie doszło - stwierdził Szymkowiak.

Były piłkarz krakowskiej Wisły nie myśli na razie o zmianie barw klubowych.

- W swojej karierze bardzo rzadko zmieniałem kluby. W Widzewie grałem pięć lat, w Wiśle Kraków cztery. Teraz też chciałbym pograć trochę w Trabzonsporze. Zwłaszcza, że liczę na powiększenie "polskiej kolonii" w tym klubie - dodał.

Dowiedz się więcej na temat: Mirosław Szymkowiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje