Reklama

Reklama

"Szymek" pod ostrzałem Basałaja

W wywiadzie z Mirosławem Szymkowiakiem "Idziemy w złym kierunku", który został opublikowany w dzisiejszym "Przeglądzie Sportowym" znalazła się sugestia jakoby "Szymek" zamierzał przejść do stołecznej Legii.

- Jestem tym zszokowany - mówi prezes zarządu Wisły Janusz Basałaj, cytowany na oficjalnej stronie klubu.

- Przeczytałem dziś rano tę rozmowę i jestem zszokowany tym, że jeden z podstawowych zawodników Wisły, ulubieniec kibiców rozważa przejście do Legii. Nie rozumiem tego, to jest w złym smaku. W końcu żaden piłkarz Realu nie rozważa głośno czy przejść do Barcelony i odwrotnie. A nawet jeśli tak się dzieje, to wystarczy spojrzeć co się dziś dzieje z Figo.

Szymkowiak powiedział także, iż wszystko w klubie jego zdaniem powoli idzie w złym kierunku.

Reklama

- Czy pójdzie w dobrym czy złym kierunków czas pokaże. "Szymek" nie powinien sugerować czy nowy trener Wisły będzie miał kłopoty wiosną czy też nie - ripostuje Janusz Basałaj. - Liczka zapewnił mnie, że absolutnie nikogo z aktualnej kadry Wisły - w tym więc i Mirka - nie przekreślił przed pierwszym spotkaniem na zajęciach. Szymkowiak z szacunkiem mówi o Kasperczaku i ma do tego pełne prawo. Niech jednak nie tworzy atmosfery apokalipsy w naszym klubie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL