Reklama

Reklama

Szymański: Piłkarze opowiadają bzdury

Na meczu Wisły Kraków ze Świtem obecny był prezes klubu z Nowego Dworu - Wojciech Szymański. Dziennikarze nie omieszkali wykorzystać okazji, by go wypytać o aferę barażową, a szczególnie ostatnie wypowiedzi zdyskwalifikowanych piłkarzy, które ukazały się w "Przeglądzie Sportowym".

- To są bzdury. Kompletne bzdury. Jeśli chodzi o to, że chciałem sprzedać mecz Zagłębiu Lubin to nic takiego nie miało miejsca. Ja miałem dowody, nagrane kasety na których było słychać kto sprzedał, kto dał pieniądze i przedstawiłem to Wydziałowi Dyscypliny - stwierdził prezes Szymański.

- Co pan zrobi, jeżeli Świt zostanie zdegradowany do II ligi?

- Nie myślę o tym. Wierzę, że nic takiego się nie stanie.

Czy pana zdaniem klub, który sprzedał powinien być premiowany awansem?

- Proszę pana, to nie klub sprzedał, tylko piłkarze. A ktoś te pieniądze musiał dać. I w tym tkwi cały problem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje