Reklama

Reklama

Szpital w Widzewie

Ostatni mecz w rundzie jesiennej będzie dla piłkarzy Widzewa Łódź niezwykle ciężki. Nie dość, że Groclin to rywal bardzo wymagający, to do tego trener Kasalik nie będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników.

Największą stratą będzie przede wszystkim brak młodzieżowych reprezentantów Polski - Michała StasiakaPatryka Rachwała. Obaj muszą pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek. Niepewny jest także występ trzeciego kadrowicza - Michała Golińskiego, który jest chory. Istnieje jednak szansa, że do soboty się wykuruje.

To nie jedyne osłabienia drużyny. Na pewno nie będą mogli grać Przemysław UrbaniakZbigniew Wyciszkiewicz, którzy doznali urazów w meczu rezerw. Rozchorował się także Bruno Pizano. Lekarz zapisał mu jednak antybiotyki i istnieje szansa, że Brazylijczyk będzie mógł zagrać w Grodzisku. Kasalik liczy także, że do meczu wykurują się Marek WalburgSławomir Nazaruk. Pierwszy nabawił się kontuzji w meczu z Legią, drugi jeszcze w Płocku.

Reklama

Istniała szansa, że Nazaruk będzie grał już w meczu z Legią, kontuzja jednak okazała się zbyt bolesna i dwa tygodnie później wciąż nie jest wyleczona.

Do listy kontuzjowanych trzeba jeszcze dopisać Marcina Ludwikowskiego. Warto jednak dodać, że piłkarz już zdjął opatrunek gipsowy i rozpoczął rehabilitację.

W sumie przed meczem z Dyskobolią wyłączonych z gry jest dziewięciu zawodników z ścisłej kadry pierwszoligowego zespołu! Trener Jerzy Kasalik musi mieć nadzieję, że część z tych piłkarzy jednak będzie w stanie wystąpić w sobotnim.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje