Reklama

Reklama

Szokujące kwoty, wielkie nazwiska. Największe transfery w historii futbolu

​Ogromne pieniądze to już stały element piłkarskiego krajobrazu. Najlepsi zawodnicy kosztują grube miliony, a czołowe kluby są gotowe płacić za najlepszych graczy coraz więcej pieniędzy. Postanowiliśmy przyjrzeć się największym w historii piłkarskim transferom!

15. LUIS FIGO

Barcelona -> Real Madryt za 62 mln euro

Ten transfer długo wydawał się nieprawdopodobny! Jeden z największych gwiazdorów Barcelony w roku 2000 przeniósł się do ekipy znienawidzonego rywala - Realu Madryt.

Portugalczyk Luis Figo, który za życia stał się legendą futbolu, kosztował "Królewskich" ponad 60 mln euro, a jego transfer miał być dowodem na to, że prezydent Realu Florentino Perez nie spocznie dopóki nie sprowadzi do swojej drużyny największych gwiazd światowego futbolu.

Perez wymarzył sobie, że w barwach jego zespołu będą grali piłkarze "galaktyczni" (hiszp. galacticos), ale czas pokazał, że eksperyment na polu sportowym przyniósł przeciętny skutek.

Reklama

CZYTAJ DALEJ

14. DAVID LUIZ

Chelsea -> Paris Saint-Germain za 62,6 mln euro

Najdroższy obrońca w historii piłki nożnej. Znany z twardej gry i bujnej czupryny Brazylijczyk trafił do PSG w ubiegłym roku.

Od początku stał się liderem defensywy francuskiego zespołu, który w ostatnich latach zdominował krajową ligę.

Pochodzący z Kataru właściciele PSG marzą o tym, by stworzyć drużynę gwiazd, która będzie zdolna sięgać regularnie po zwycięstwa w Lidze Mistrzów.

Czy uda im się spełnić marzenia?

CZYTAJ DALEJ

13. ANGEL DI MARIA

Manchester United -> Paris Saint-Germain za 63 mln euro

Kolejna transferowa bomba, którą odpalili w lecie tego roku właściciele Paris Saint-Germain.

Już wiele miesięcy przed tym, jak Di Maria trafił do Paryża, mówiło się o tym, że Argentyńczyk może być brakującym elementem układanki Laurenta Blanca.

Zawodnik, który słabo spisywał się w Manchesterze United, kosztował PSG aż 63 mln euro i we Francji błyskawicznie pokazał, że stać go na znakomitą grę.

W bieżącym sezonie zagrał w 13 meczach w różnych rozgrywkach. Strzelił pięć goli i zaliczył cztery asysty.

CZYTAJ DALEJ


12. EDINSON CAVANI

Napoli -> Paris Saint-Germain za 64 mln euro

Największy transfer w historii obrzydliwie bogatego PSG. Urugwajski napastnik przyszedł do Paryża w lecie 2013 roku, aby dzielić się bramkowym łupem ze Zlatanem Ibrahimoviciem.

Wielkie ego Szweda i jego niechęć do współpracy z kolegami od początku przeszkadzały jednak Cavaniemu w tym, aby prezentować taką formę, jak we włoskim Napoli.

Cavani często nie grał jako najbardziej wysunięty napastnik, tylko skrzydłowy. W efekcie zamiast strzelać gole, musiał je wypracowywać kolegom, a to nie jest jego żywioł.

Niewykluczone, że już w najbliższych miesiącach odejdzie z Paryża.

CZYTAJ DALEJ


11. KAKA

AC Milan -> Real Madryt za 65 mln euro

To był transfer, który wprawił w osłupienie niejednego kibica! W lecie 2009 roku do Realu Madryt przeszedł jeden z najlepszych zawodników XXI wieku - Brazylijczyk Kaka.

Gwiazdor "Canarinhos" z Milanem zdobył wcześniej praktycznie wszystkie znaczące trofea na kontynencie i do Realu przeszedł, kiedy akurat jego forma zaczynała spadać.

W Madrycie miewał znakomite mecze, ale nie zawsze potrafił sprostać wymaganiom kibiców "Królewskich". W rezultacie po czterech latach spędzonych w Hiszpanii trafił z powrotem do Mediolanu.

Obecnie występuje w drużynie Orlando City, grającej w lidze MLS. W 40 meczach obecnego sezonu strzelił dla swojego klubu 12 goli i zaliczył 12 asyst.

CZYTAJ DALEJ


10. ZLATAN IBRAHIMOVIĆ

Inter Mediolan -> FC Barcelona za 69 mln euro

Kiedy w lecie 2009 roku szwedzki gwiazdor, o ego równie wielkim jak jego umiejętności, przechodził do Barcelony, wydawało się, że to transfer z gatunku tych, które po prostu muszą się udać.

Genialny zawodnik przychodził do genialnej drużyny, pełnej graczy ze światowego topu. Teoretycznie, Ibrahimović powinien czuć się tam jak ryba w wodzie. Tymczasem Szwed miał ogromne problemy z zaadaptowaniem się do gry Barcelony.

Szybko popadł w konflikt z kolegami z zespołu i trenerem Pepem Guardiolą. Nie potrafił odnaleźć się w drużynie, w której to nie on sam, tylko Leo Messi był największą gwiazdą.

Pobyt Zlatana w Katalonii był krótki i intensywny. Po przeciętnym sezonie na Camp Nou, Szwed spakował walizki i wrócił do Włoch. Obecnie występuje natomiast w PSG.

CZYTAJ DALEJ


9. RAHEEM STERLING

Liverpool -> Manchester City za 70 mln euro

Manchester City od kilku lat próbuje zbudować zespół zdolny wygrywać najważniejsze trofea w kraju i na kontynencie.

W Anglii "The Citizens" radzą sobie doskonale, ale w starciu z najmocniejszymi zespołami Europy wciąż mają problemy. Pomóc w ich rozwiązaniu ma niezwykle utalentowany Raheem Sterling, który kilka tygodni temu trafił do Manchesteru z Liverpoolu.

20-letni zawodnik to jeden z największych talentów w światowej piłce. Może występować na skrzydle lub jako cofnięty napastnik. Dysponuje rewelacyjną szybkością, wyróżnia się także znakomitą techniką.

W obecnym sezonie zagrał w 16 meczach, strzelił sześć goli i zaliczył trzy asysty.

CZYTAJ DALEJ


8. ZINEDINE ZIDANE

Juventus -> Real Madryt za 75 mln euro

Ikona "Królewskich" i twarz "galaktycznej" polityki Florentino Pereza.

Po tym, jak Zidane stał się największą gwiazdą światowego futbolu na przełomie wieków, jasne stało się, że Francuz wkrótce trafi do najbogatszego klubu globu. A w roku 2001, kiedy Zidane przechodził do Realu Madryt, nikt nie mógł się równać z "Królewskimi".

"Zizou" na Santiago Bernabeu czuł się doskonale. Był głównym aktorem w teatrze, który z uwagą śledziła cała Europa. W Madrycie grał doskonale - imponował techniką i elegancją w grze.

Szczególnie pierwszy etap jego pobytu w stolicy Hiszpanii był niezwykle udany. Sięgnął wówczas z "Królewskimi" m.in. po zwycięstwo w Lidze Mistrzów, mistrzostwo Hiszpanii i Puchar Interkontynentalny.

Karierę zakończył w roku 2006, po pamiętnym finale mistrzostw świata z Włochami, kiedy uderzył "z byka" Marco Materazziego.

CZYTAJ DALEJ


7. ANGEL DI MARIA

Real Madryt -> Manchester United za 75 mln euro

Kiedy w lecie 2014 roku Di Maria odchodził z Realu do Manchesteru United, wielu kibiców pukało się w czoło.

Przecież "Królewscy" żegnali się z zawodnikiem, który odegrał ogromną rolę w zdobyciu po raz dziesiąty w historii klubu Pucharu Mistrzów! Bez Di Marii zdobycie "La Decima" nie byłoby możliwe, kłopot w tym, że - zdaniem działaczy - Argentyńczyk najlepszy czas miał już za sobą.

Di Maria trafił do Manchesteru, gdzie kompletnie zawiódł, a w lecie bieżącego roku podpisał kontrakt z Paris Saint-Germain. We Francji Angel chce się odbudować i udowodnić działaczom "Królewskich", że wciąż jest jednym z najlepszych graczy na świecie.

CZYTAJ DALEJ

6. KEVIN DE BRUYNE 

VfL Wolfsburg -> Manchester City za 75-80 mln euro

Dokładna kwota transferu Belga nie została ujawniona. Wiadomo, że mógł on kosztować nawet 80 mln euro!

Te ogromne pieniądze Manchester City postanowił tego lata zapłacić za 24-latka, który wcześniej nie zdołał przebić się do składu Chelsea Londyn, ale potem rewelacyjnie spisywał się w niemieckiej Bundeslidze.

Wygląda na to, że skauci "The Citizens" mieli dobre oko, bo De Bruyne w angielskim zespole spisuje się fenomenalnie. W bieżącym sezonie rozegrał na razie 16 meczów w różnych rozgrywkach, strzelił sześć goli i zaliczył siedem asyst.

Być może to właśnie Belg jest zawodnikiem, który już wkrótce pomoże Manchesterowi bić się o największe trofea w europejskim futbolu...

CZYTAJ DALEJ


5. JAMES RODRIGUEZ

AS Monaco -> Real Madryt za 79,5 mln euro

Kolumbijczyk trafił do Realu latem ubiegłego roku z AS Monaco. Opromieniony rewelacyjnym występem na mundialu w Brazylii zawodnik zastąpił w składzie "Królewskich" Angela Di Marię i błyskawicznie pokazał, że nie jest zawodnikiem gorszym od Argentyńczyka.

Już w swoim pierwszym sezonie w Madrycie James zagrał 46 meczów, strzelił 17 goli i zaliczył 18 asyst. Doskonale spisuje się także w bieżących rozgrywkach - w trzech ligowych spotkaniach zdobył trzy bramki i dołożył do tego jedną asystę.

Choć wielu ekspertów zastanawiało się, czy Kolumbijczyk będzie w stanie grać w Realu na równie wysokim poziomie jak Di Maria, ale dziś nikt już nie ma wątpliwości, że James to transferowy strzał w "dziesiątkę".

CZYTAJ DALEJ

4. NEYMAR 

Santos -> FC Barcelona za 86,2 mln euro

O Brazylijczyku bardzo głośno było w Europie na długo przed tym, jak Barcelona zdecydowała się podpisać z nim kontrakt. A może to raczej Neymar zdecydował się podpisać kontrakt z Barcą?

Biły się o niego przecież największe europejskie kluby - oprócz Barcelony walczył o niego także Real Madryt, Manchester City czy Chelsea Londyn. Brazylijczyk postawił jednak na ekipę z Katalonii.

Młody gwiazdor w pierwszym sezonie na Camp Nou radził sobie nieźle (41 meczów/15 goli), ale oczekiwania były znacznie większe. W ubiegłym sezonie Neymar pokazał już pełnię swoich umiejętności - 51 meczów i 39 goli to rewelacyjny dorobek.

Doskonale rozpoczął także bieżący sezon. W 14 meczach strzelił 13 goli i zaliczył siedem asyst. W dużej mierze to dzięki niemu nieobecność Leo Messiego spowodowana kontuzją nie była dla Barcelony tak bolesna.

CZYTAJ DALEJ

3. LUIS SUAREZ 

Liverpool -> FC Barcelona za 93,7 mln euro

Urugwajczyk trafił do Barcelony w lecie ubiegłego roku z etykietką najlepszego zawodnika angielskiej Premier League. W Liverpoolu strzelał gole jak na zawołanie, a na boisku nie istniało dla niego niemożliwe.

Początek jego pobytu na Camp Nou był jednak daleki od wymarzonego. Zanim Suarez zagrał w pierwszym oficjalnym meczu Barcelony, musiał bowiem odcierpieć karę zawieszenia za ugryzienie w meczu mundialu 2014 Giorgio Chielliniego.

Kiedy wreszcie Urugwajczyk pojawił się na boisku, szybko przypomniał sobie, jak strzelać gole. Już w pierwszym sezonie w Barcelonie zaliczył aż 25 trafień w 43 meczach i pomógł drużynie wygrać Ligę Mistrzów, mistrzostwo i Puchar Króla.

W obecnym sezonie znowu gra znakomicie - jako najbardziej wysunięty zawodnik Barcy strzelił 13 goli w 17 meczach w różnych rozgrywkach klubowych.

CZYTAJ DALEJ

2. CRISTIANO RONALDO 

Manchester United -> Real Madryt za 94 mln euro

Portugalczyk trafił do Realu Madryt w lecie 2009 roku jako wielka gwiazda, ale w barwach "Królewskich" zapracował na miano jednego z najlepszych zawodników w historii futbolu!

O jego fenomenalnej grze napisano już całe tomy, dlatego tym razem niech przemówią liczby. Ronaldo zagrał w Realu 315 meczów w różnych rozgrywkach i strzelił w nich 326 goli.

W ciągu ostatnich pięciu lat ani razu (!) nie zszedł poniżej 50 bramek zdobytych w ciągu jednego sezonu.

Chociaż rzadko zdarza się, aby stwierdzić, że prawie 100 mln euro wydanych na jednego zawodnika, to dobra inwestycja, to w przypadku CR7 nie ma co do tego cienia wątpliwości.

Real - sprowadzając Portugalczyka - zrobił złoty interes!

CZYTAJ DALEJ

1. GARETH BALE 

Tottenham Hotspur -> Real Madryt za 100 mln euro

Walijczyk w lecie 2013 roku stał się bohaterem największego transferu w historii piłki nożnej. Zamienił angielski Tottenham Hotspur na Real Madryt, a status bezdyskusyjnie największej gwiazdy zespołu, na piłkarza, którego w cień zepchnął Cristiano Ronaldo.

Bale już w pierwszym sezonie w Madrycie zagrał w 44 meczach i strzelił 22 gole. Pomógł drużynie wygrać m.in. Puchar Mistrzów, a sam strzelił w dogrywce finału z Atletico Madryt bramkę na 2-1 dla "Królewskich".

Ubiegły sezon pod względem liczb był dla Bale’a nieco słabszy (48 meczów/17 goli), kibice wiele razy dawali także Walijczykowi odczuć, że nawet najmniejsza obniżka formy w Madrycie urasta do rangi głębokiego kryzysu.

Czy w obecnym sezonie najdroższy zawodnik w historii futbolu powróci do wysokiej formy?

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje