Reklama

Reklama

Szewczenko zakończył karierę, chce być politykiem

Gwiazda ukraińskiego futbolu Andrij Szewczenko nie będzie kontynuował kariery sportowej. Zajmie się teraz polityką. Ta wiadomość zszokowała kibiców w jego kraju.

"Może jesteście zdziwieni, ale moja przyszłość nie ma nic wspólnego z piłką nożną. Teraz czas na politykę" - napisał w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na stronie jego klubu Dynama Kijów.

35-letni napastnik, który grał m.in. w barwach Milanu i Chelsea Londyn, międzynarodową karierę zakończył w trakcie mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie. Swoją decyzję ogłosił, gdy reprezentacja, której był kapitanem, nie awansowała do ćwierćfinału.

Szewczenko nie zdradził, czy zamierza dołączyć do jednej z ukraińskich partii czy stworzyć własną. W październiku odbędą się na Ukrainie wybory do parlamentu. Wszystkie szczegóły mają być znane w najbliższych dniach.

Reklama

Piłkarz poszedł w ślady boksera Witalija Kliczki, który stworzył własną partię - Udar.

Szewczenko swoją sportową karierę rozpoczął w Dynamie Kijów. W 1999 roku przeszedł do Milanu, gdzie spędził siedem lat. Wystąpił w 208 meczach i strzelił 127 bramek. Później trzy lata spędził w Chelsea Londyn i na koniec wrócił do Dynama.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje