Szef UFC nie przebiera w słowach. Krytycznie odnosi się do piłki nożnej
Piłkarskie mistrzostwa świata w Katarze wkraczają powoli w decydującą fazę. Już w piątek rozegrane zostaną pierwsze, interesująco zapowiadające się spotkania ćwierćfinałowe. Jednak nie wszyscy śledzą piłkarskie zmagania z zapartym tchem. Dana White, szef UFC - największej na świecie federacji mieszanych sztuk walki, dosadnie wypowiedział się na temat tego, co sądzi o tej dyscyplinie sportu.

"Nie mogę znieść piłki nożnej. Uważam, że w tym sporcie potrzeba najmniej talentu. Z jakiegoś powodu nawet trzylatki mogą grać w futbol. Po prostu biegasz w kółko i kopiesz piłkę" - powiedział.
"To żaden wyczyn, gdy bramka jest tak duża"
Podczas tegorocznego mundialu padło już wiele imponujących bramek, a portugalczyk Goncalo Ramos został wczoraj pierwszym zawodnikiem, który ustrzelił na nim hat-tricka.
White nie uważa jednak tego typu wydarzeń za wielkie osiągnięcia. Głównie ze względu na niewielką - jego zdaniem - skalę trudności.
"Wyobrażacie sobie jak niewiele talentu potrzeba, by zdobyć trzy gole, kiedy bramka jest taka wielka?" - dodał.
Podczas najbliższej gali UFC 282, która odbędzie się w Las Vegas, swoją kolejną walkę o pas wagi półciężkiej stoczy Jan Błachowicz. Polak w walce wieczoru zmierzy się z Rosjaninem Magomiedem Ankalajewem.








