Reklama

Reklama

Szczakowianka: Wojny z PZPN ciąg dalszy

Po meczu Pogoni Szczecin ze Szczakowianką Wydział Dyscypliny ukarał klub z Jaworzna za zachowanie piłkarzy, którzy m.in. atakowali i obrażali arbitra meczu, grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych.

Po meczu Pogoni Szczecin ze Szczakowianką Wydział Dyscypliny ukarał klub z Jaworzna za zachowanie piłkarzy, którzy m.in. atakowali i obrażali arbitra meczu, grzywną w wysokości 3 tysięcy złotych.

Niewykluczone, że po meczu z Aluminium Szczakowianka zubożeje o kolejne kilka tysięcy.

Na płocie oddzielającym trybuny od boiska pojawiły się bowiem kukły symbolizujące... działaczy PZPN. W drugiej połowie spotkania owe kukły usiłowano podpalić.

- Już raz udaremniliśmy taką akcję. Tym razem fani okazali się sprytniejsi i zmontowali kukły dopiero na stadionie - powiedział "Sportowi" dyrektor klubu, Jerzy Frenkiel.

- Dwukrotnie oglądałem te kukły, przed meczem i w przerwie. Nie zauważyłem nic podejrzanego, myślałem, że może to jakieś nawiązanie do świąt. Dopiero w drugiej połowie gdy obejrzałem je za pomocą kamer monitoringu zauważyłem kartki z nazwiskami - powiedział delegat PZPN, Wojciech Jugo. - Po próbie podpalenia służby porządkowe zareagowały zgodnie z moimi wskazówkami i szybko opanowały sytuację. Ale zagrożenie dla innych kibiców stworzono. Opisałem tę sytuację w raporcie.

Reklama

- Sprawozdanie pana Jugo będzie analizowane, jak wszystkie inne. Trudno mi powiedzieć, czy ten incydent będzie potraktowany jako obrażanie działaczy PZPN - skomentował wiceprezes PZPN, Eugeniusz Kolator.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy