Reklama

Reklama

"Sypniewski w Legii? Chyba Chełmża"

Wczoraj w łódzkim Expressie Ilustrowanym 30-letni Igor Sypniewski, który powraca do Polski z nieudanych zagranicznych wojaży stwierdził, że otrzymał ofertę gry w Legii. - Chyba z Legii Chełmża - komentuje tę informację dyrektor sportowy KP Legia Jacek Bednarz.

W dzisiejszym "Super Expressie" Sypniewski już zmienia front. Tym razem nie twierdzi, iż ma propozycję z Legii, ale usilnie mówi, iż i tak w Legii by nie zagrał.

Reklama

- Nie zamierzam znów wyjeżdżać z Łodzi. A zresztą, niby gdzie miałbym grać? W Wiśle Kraków tak mi dali popalić, że do końca życia nie zapomnę. Legia Warszawa? Nie, jako ełkaesiak nie mógłbym tam grać. Zresztą, kiedyś na Łazienkowskiej tak mnie zbluzgali, że pamiętam do dzisiaj. Do innych klubów też się nie wybieram - mówi.

- Wiem, że kibice ŁKS-u mnie kochają i chciałbym strzelić dla nich jeszcze kilka bramek, pokazać parę sztuczek - deklaruje Igor.

Dowiedz się więcej na temat: Jacek Bednarz | chełmża | sypniewski | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje