Reklama

Reklama

Świetny "Sagan", Boruc zawinił

Wtorkowe mecze Ligi Mistrzów nie były do końca udane do polskich piłkarzy, drużyny w których występują nasi gracze poniosły porażki, jednak Marek Saganowski poprawił kibicom nieco nastroje zdobywając bramkę w meczu przeciwko Villarreal.

Zagraniczne portale internetowe doceniły postawę polskiego napastnika wysoko oceniając jego grę w barwach Aalborga. Niestety tego samego nie można powiedzieć o Arturze Borucu, którego obwinia się za utratę drugiej bramki przez Celtic w meczu z Manchesterem United.

Według portalu Goal.com Marek Saganowski zasłużył na 8,5 i jest to najwyższa nota w jego drużynie. W uzasadnieniu można przeczytać, że polski napastnik był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem w barwach duńskiego zespołu, dryblował, asystował i zdobył bramkę. Na końcu opisu gry Sagana pojawiło się pytanie: Czego można oczekiwać więcej od osamotnionego napastnika? Wobec Artura Boruca dziennikarze nie byli tak łaskawi, jego występ oceniono na 4, czyli słabo. Stwierdzono, że ten mecz nie udał się bramkarzowi Celticu, czego dowodem była zła interwencja przy rzucie wolnym wykonywanym przez Cristiano Ronaldo, a jedna parada w całym spotkaniu to na takiego zawodnika zdecydowanie za mało.

Reklama

Skysports.com dało Borucowi 5, krótko argumentując: "zawinił przy drugiej bramce", występ Saganowskiego ten portal ocenił na 6. Strona internetowa setantasports.com wystawiła tylko oceny, napastnik Aalborga otrzymał 7, a bramkarz Celticu 6.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama