Reklama

Reklama

Świerczewski: Czuję głód piłki

Piotr Świerczewski podpisał kontrakt z Lechem Poznań, co okazało się największym hitem transferowego lata. Co skłoniło "Świra" do powrotu do polskiej ligi?

- Wróciłem w dużej mierze z przyczyn osobistych. Stęskniłem się za krajem. Kwestie finansowe miały drugorzędne znaczenie - powiedział Świerczewski "Przeglądowi Sportowemu". - Stać mnie jeszcze na grę na dobrym poziomie przez 3 - 4 lata. Poźniej zostanie mi już tylko kopanie piłki w Sandecji Nowy Sącz.

- Wracając do Polski chciałem mieszkać w dużym mieście i grać w zespole, na którego mecze przychodzi wielu kibiców. Lech spełnia te warunki. Spełniała je również Legia Warszawa. Oficjalnie nie chciał mnie tam trener, ale tak naprawdę w Legii są kłopoty z pieniędzmi, są zaległości finansowe i źle by wyglądało podpisywanie kontraktu na niezłe jak na polskie warunki pieniądze.

Reklama

- W Lechu trener widzi mnie na pozycji rozgrywającego, a więc takiej, jaką pełniłem w reprezentacji Engela, i bardzo mi to odpowiada. Uważam, że w Lechu odbuduję dawną formę. Boniek mylił się mówiąc, że jestem wypalony. Nadal czuję głód piłki, ciągle kocham ten sport - stwiedził były piłkarz Olympique Marsylia.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje